Taboo
Katatonia - Night Is The New DayGorgisheli 'Amore'Hedningarna 'Kaksi'Riverside '02 Panic Room' (singel)Animations 'Animations' CETI '(…) perfecto mundo (…)'Machine Head 'The Blackening' Division by Zero 'Tyranny of Therapy' Da Capo Players 'The String Quartet Tribute to Dream Theater'Luminous Flesh Giants 'Duma i Upadek'Pure Reason Revolution 'The Dark Third'Pride Of Lions 'The Roaring Of Dreams'Crematory 'Klagebilder'The Racounters 'Broken Boy Soldiers'Discanto 'Zodiac' pt. 1Lenny Valentino 'Uwaga! Jedzie tramwaj'
Menu Glowne
   Strona główna
   Redakcja
   Księga gości
f
Artykuly
  WSZYSTKIE
(411)

  MUZYKA
(359)
     Publicystyka(24)
     Recenzje(277)
     Relacje(49)
     Wywiady(9)

  LITERATURA
(20)
     Proza(1)
     Publicystyka(1)
     Recenzje(18)

  PUBLICYSTYKA
(7)
     Felietony(7)

  FILM
(19)
     Publicystyka(5)
     Recenzje(14)

  GALERIA
(6)
     Galerie(4)
     Publicystyka(2)
 


Linkownia


COOL SITE - konkurs www na najlepszą stronę internetową

Katalog Gwiazdor

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron






A.I. w filmach S-F

Sztuczna Inteligencja (A.I. - Artifitial Inteligence) była częstym motywem filmów Science Fiction. Nie ma chyba bardziej banalnego zdania, od którego mógłbym zacząć taki artykuł, ale taka jest prawda... Przez następne parę akapitów spróbuję Wam to udowodnić.

Zacznę od wprowadzenia pewnego podziału na "inteligentne komputery" i "inteligentne roboty człekokształtne - androidy" . Podział ten, w gruncie rzeczy nie ma dokładnie określonych granic, gdyż są przedstawiciele posiadający cechy pośrednie. Dlatego będę wędrował kolejno od tych "niezdolnych do poruszania się maszyn" do "prawie człowieka", do czego w gruncie rzeczy chyba dąży robotyka...

By maszyna była A.I. wystarczy, by można było z nią rozmawiać za pomocą klawiatury - liczy się inteligentna wymiana zdań, to, czy komputer pamięta osobę, z którą rozmawia, czy posiada odczucia. Czymś ("kimś"?) takim właśnie ma być Denise (http://www.denise.gnu.pl) Reszta to dodatki - narządy zmysłów - oczy (kamera), uszy (mikrofony), mowa (syntezator mowy). Mogą być one nawet bardziej czułe niż ludzkie - kamera na podczerwień, mikrofony do wychwytywania infra i ultradźwięków. Gdy już mamy maszynę, która nas widzi, słyszy, i z którą możemy rozmawiać, można dorobić jej jeszcze ludzkie ciało - i mamy androida. Ale po kolei...

W filmie "Gry wojenne" mamy okazje poznać Joshue - komputer będący na usługach wojska, którego twórca nazwał go tak, by uczcić pamięć zmarłego syna. Joshua jest komputerem zajmującym cały pokój i rozmawia się z nim pisząc. Lubi grać w szachy, kółko i krzyżyk. Ma pamięć. Przypomina trochę słynny z "Terminatora" SKYNET, który gdy przestraszył się, że ludzie mogą "wyciągnąć mu wtyczkę", rozpoczął wojnę.

Jednym z najbardziej znanych "inteligentnych komputerów" w historii kina jest HAL 9000 z "Odysei Kosmicznej 2001" Stanleya Kubricka na podstawie powieści Arthura C. Clarke'a. HAL - inteligentna maszyna, o sympatycznym, dojrzałym głosie, spoglądająca na świat swoim chłodnym czerwonym okiem. Można było z nim rozmawiać i odnieść wrażenie, że był zdolny do odczuwania. Miał pamięć, humory, a zarazem wciąż wykonywał polecone mu zadania. Jedną z najbardziej znaczących scen w filmie jest moment, w którym Dave Bowman wyłącza HALa. Proces wyłączania przypomina śmierć. Głos HALa staje się coraz niższy i wolniejszy. Scena ta sprawia, że w filmie bardziej przeżywamy "śmierć maszyny" niż "śmierć człowieka" (członkowie załogi, którzy byli w stanie hibernacji, zostali po prostu "odłączeni" przez HALa). Film ten wytyczył nowy kierunek i stał się przykładem dla wielu kolejnych produkcji.

W "klasycznej trylogii Gwiezdnych Wojen" poznajemy R2D2 i C3PO. Ten pierwszy jest małym, inteligentnym robotem. Nie porozumiewa się on jednak "ludzką mową", choć ją rozumie. Używa "języka impulsów dźwiękowych". C3PO w odróżnieniu od R2D2 mówi "po ludzku", ale też i większością pozostałych języków używanych w galaktyce. Jest robotem - tłumaczem. U niego widzimy już pewne cechy ludzkie. Możemy stwierdzić, jaki ma charakter. To, że jest lekko ciamajdowaty, strachliwy, a w niektórych chwilach zarozumiały.

To, że jakiś robot wygląda jak człowiek, nie oznacza, że posiada "sztuczną inteligencję". W "Części pierwszej Gwiezdnych Wojen" mamy okazje obserwować armię droidów, którzy jednak służą tylko jako "mięso armatnie", zdolne do rozpoznawania do kogo mają strzelać a do kogo nie. Już dziś istnieją roboty, zaopatrzone w kamery i program, dzięki któremu mogą przejechać z jednego końca pokoju do drugiego omijając przeszkody. W podobny system był zaopatrzony łazik Sojourner, który wraz z sondą Pathfinder wylądował na Marsie.

Proces zamieniania ludzi w maszyny w niektórych filmach był ukazywany jako stopniowe wprowadzanie do ciała człowieka kolejnych elementów cybernetycznych. Jak na przykład w filmach "Uniwersalny żołnierz", "Johnny Mnemonick" lub "Ghost in the Shell". Ludziom wszczepiano kamery, kości pamięci... Powoli więcej było części mechanicznych, niż żywej tkanki.

Jednym z klasycznych filmów opowiadających o androidach jest "Blade Runner" (w polskiej wersji "Łowca androidów") z Harrisonem Fordem w roli głównej. Film Ridleya Scota ("Obcy", "Gladiator") okraszony wspaniałą muzyką Vangelisa wprowadza nas w świat przyszłości, w którym obok siebie żyją zwykli ludzie i androidy. Ci drudzy tak bardzo upodobnili się do ludzi, że odróżnić ich może tylko wprawny "łowca". Androidy nie tylko wyglądają jak ludzie, ale mają pamięć, wspomnienia, uczucia. To ludzie, którzy po prostu zamiast mózgu posiadają bardzo skomplikowany mikroprocesor.

Opowieść o sztucznej inteligencji w filmach Science Fiction zakończę jednym z moich ulubionych filmów, a zarazem jedną z najbardziej kasowych produkcji kina amerykańskiego ostatnich lat (budżet filmu przekroczył 100 milionów dolarów i był wówczas najdroższym filmem w historii kina). Mówię o filmie "Terminator 2: Dzień Sądu" Jamesa Camerona ("Otchłań", "Titanic") z Arnoldem Schwarzeneggerem, Lindą Hamilton i Robertem Patrickiem. Krótkie przypomnienie fabuły: T800 powraca przeprogramowany by chronić Johna Connora przed nowszym modelem terminatora - T1000 (inteligentna maszyna z ciekłego metalu zdolna do zmiany kształtu). Terminator - chłodny i wyrachowany morderca. Obdarzony bazą danych, ale ubogi w doświadczenia. Od ludzi uczy się uczuć. Słynne pytanie gdy John płacze - "Co się dzieje z Twoimi oczami?", na które później sam znajduje odpowiedź. W końcu poświęcenie godne romantycznego bohatera - terminator postanawia zginąć, by nie dopuścić do tego, by w ręce ludzi trafiły jego szczątki, dzięki którym doszłoby do wynalezienia nowego typu bioprocesora - serca komputera SKYNET, o którym wspominałem wcześniej.

Bardzo często okazywało się, że to, co parę lat temu wydawało się fikcją (filmową lub literacką) dziś jest codziennością. Już niedługo będziemy rozmawiali przez kieszonkowe videoporty (telefony UMTS), dzięki czemu nie tylko usłyszymy, ale też zobaczymy rozmówcę po drugiej stronie. Obecnie planuje się, by w przyszłości zegarki, komórki, palmtopy i inne urządzenia trzymane przy ciele były zasilane energią elektryczną przekształconą z energii cieplnej ciała ludzkiego. Kto wie, może któregoś dnia okaże się, że telefony komórkowe będą po prostu wszczepiane w nasze ciało, lub że w sklepie będzie można kupić dodatkowe "kości pamięci" do naszego mózgu. A może jednak szybciej uda się stworzyć program zdolny do odczuwania, pamiętania, myślenia...

Kiedyś komputer i telewizor były dwoma różnymi urządzeniami. Obecnie telewizję można oglądać w komputerze, a z telewizora można połączyć się z internetem... Zaciera się granica między nimi. Przypuszczam, że podobnie będzie z powstawaniem androidów - roboty coraz bardziej będą upodabniać się do ludzi, zaś ludzie będą w sobie mieli coraz więcej części robotów.

Film "Terminator 2" kończył monolog Sary Connor. Brzmiał mniej więcej tak: "Skoro terminator, ta maszyna, potrafiła postąpić po ludzku, może pewnego dnia my też się tego nauczymy...". Postępująca degeneracja społeczeństwa może doprowadzić do tego, że pewnego dnia maszyny będą "bardziej ludzkie" od ludzi (tak właśnie twierdził Philip Dick - przyp. kor.)...

Jak będzie naprawdę pokaże przyszłość...

ilustracja: Slay




Michał "eMGieBe" Giorew

Pokaz wszystkie teksty tego autora



Skomentuj tekst

Ilość komentarzy: 0


[ wstecz ]
.strona główna. .redakcja. .księga gości. .linkownia.
Katatonia - Night Is The New Day
Koncert dla Jasia (Kopanica, Klub Genewa, 16 listopada)
Gorgisheli "Amore"
Hedningarna "Kaksi"
Riverside (Wrocław, Od Zmierzchu do Świtu, 1 października 2007)
Riverside "02 Panic Room" (singel)
Wściekłe psy
Animations "Animations"
CETI "(…) perfecto mundo (…)"
Grzegorz Kupczyk (CETI) - wywiad
Machine Head "The Blackening"
Van Der Graaf Generator, Bydgoszcz, Filharmonia Pomorska, 21 kwiecień 2007
Division by Zero "Tyranny of Therapy"
Da Capo Players "The String Quartet Tribute to Dream Theater"
Espido Freire "Zmrożone brzoskwinie"
Metal Marathon 3: Turbo, Chainsaw, Merry Pop Ins (Poznań, Zeppelin Hall, 5 kwietnia 2007)
Jesus Christ Superstar (Aula Zespołu Szkół Muzycznych, Poznań, 12 kwietnia 2007)
Luminous Flesh Giants "Duma i Upadek"
Muzyczne podsumowanie 2006 roku
Pain Of Salvation (Warszawa, Progresja, 20 lutego 2007)
The Mission 'Aura'
  The Mission 'Aura'

"...Członkowie grupy zapowiadali cofnięcie się do czasów "God's Own Medicine" i dotrzymali słowa. Dostaliśmy album który duchem osadzony jest gdzieś tam na początku lat osiemdziesiątych, ale wyprodukowany został świeżo i współcześnie, bez skrzywień w jakiś retro-oldskool...."
Czytaj więcej

  Katatonia - Night Is Th...
  Katatonia - Night Is Th...
  Katatonia - Night Is Th...
  Katatonia - Night Is Th...
  Katatonia - Night Is Th...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Katatonia - Night Is Th...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
Wolsztyńska TopLista najlepszych stron www
Rockowa Top Lista
Admin


Wykorzystywanie materiałów zawartych w Taboo bez zgody autorów jest Z A B R O N I O N E
Webmaster: www.TomaszPacyna.net
(c) 1998-2008 Taboo Staff