Taboo
Katatonia - Night Is The New DayGorgisheli 'Amore'Hedningarna 'Kaksi'Riverside '02 Panic Room' (singel)Animations 'Animations' CETI '(…) perfecto mundo (…)'Machine Head 'The Blackening' Division by Zero 'Tyranny of Therapy' Da Capo Players 'The String Quartet Tribute to Dream Theater'Luminous Flesh Giants 'Duma i Upadek'Pure Reason Revolution 'The Dark Third'Pride Of Lions 'The Roaring Of Dreams'Crematory 'Klagebilder'The Racounters 'Broken Boy Soldiers'Discanto 'Zodiac' pt. 1Lenny Valentino 'Uwaga! Jedzie tramwaj'
Menu Glowne
   Strona główna
   Redakcja
   Księga gości
f
Artykuly
  WSZYSTKIE
(411)

  MUZYKA
(359)
     Publicystyka(24)
     Recenzje(277)
     Relacje(49)
     Wywiady(9)

  LITERATURA
(20)
     Proza(1)
     Publicystyka(1)
     Recenzje(18)

  PUBLICYSTYKA
(7)
     Felietony(7)

  FILM
(19)
     Publicystyka(5)
     Recenzje(14)

  GALERIA
(6)
     Galerie(4)
     Publicystyka(2)
 


Linkownia


COOL SITE - konkurs www na najlepszą stronę internetową

Katalog Gwiazdor

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron




Neuma "Neuma" (2003)
(OffMusic)



music: Neuma
lyrics: Wojciech Szymański

Bogdan Kondracki - bass, voc
Maciej Miechowicz - guitar
Wojciech Szymański - drums

goœcie:
DJ Feel X - gramofony (2)
Karol Gołowacz - sax (8)

(c)2003 OffMusic

1. Your Envy Poisons
2. There's No Second to Be Lost
3. The Rule
4. Self-denial
5. Palimpsest
6. It's Time to Leave
7. Sacrifice
8. Neuma
9. Betrayal

Pamiętacie zespół Kobong? Pojawił się on na arenie cięższego grania gdzieś w połowie lat 90-tych, wydał dwie płyty i... zniknął. Okazało się, że ich muzyka była zbyt trudna, dojrzała i ekstrawagancka na ówczesne potrzeby przeciętnego fana polskiego rocka, będącego zwyczajowo 20 lat do tyłu w stosunku do muzycznych dokonań reszty świata. Minęło kilka lat - i oto na gruzach Kobonga powstała Neuma, która debiutuje w katalogu OffMusic. Muszę stwierdzić jednoznacznie, że jest to dla mnie jedno z największych zaskoczeń zeszłego roku. Muzyka stanowi tu wypadkową wszystkiego, co najlepsze w dokonaniach amerykańskiego Neurosis (przyznam, że ich twórczość znam bardzo pobieżnie), nieistniejącego już niestety brytyjskiego Godflesha (pamiętacie?), nieodżałowanego rodzimego Kinsky'ego (znacie? nie? a szkoda...), czy chociażby najcięższych wyjątków z bardzo nierównej twórczości Korna. Neuma bierze wszystko co najlepsze z muzyki w/w: nu-metalowe, organiczne i gęste brzmienie, godlfeshowsko-neurosisową schizofrenię riffów, no i wreszcie specyficzną amelodyjność i pogmatwanie struktury utworów, do czego przyzwyczaił nas Kinsky... A do tego jeszcze rozpaczliwe i zmęczone wokale wykrzykujące bardzo przyzwoite teksty. W dodatku w połowie płyty pojawia się krótki, hiphopowo-gitarowy przerywnik, który z powodzeniem mógłby znaleźć się na płycie Cypress Hill, a chwilę później powolny "It's time to leave", gdzie w refrenie rozbijamy się o piekielnie ciężki i przesterowany bas, który po prostu rozjeżdża wszystko na drobiazgi... Ogólnie: tempa raczej wolne i średnie (z dwoma bodajże wyjątkami), szczątkowe melodie, dość skomplikowane rytmy, a wszystko to okraszone fantastycznym brzmieniem: każda z gitar waży chyba z tonę, bas dwie, werbel ma siłę młotu pneumatycznego, a w tle błyszczą gęste i czyste blachy perkusyjne. Jeśli Neuma tak brzmi na płycie, to ciekaw jestem jak jest na koncertach... Jest to po prostu mus dla tych, którzy nie zatracili jeszcze nadziei, że ciężka muzyka niekoniecznie musi być w dzisiejszych smutnych czasach równoznaczna z nudnym metalowym popierdywaniem. Rewelacja!

Ocena: 9.5 / 10



Radek Pasternak

Pokaz wszystkie teksty tego autora



Skomentuj tekst

Ilość komentarzy: 1


[ wstecz ]
.strona główna. .redakcja. .księga gości. .linkownia.
Katatonia - Night Is The New Day
Koncert dla Jasia (Kopanica, Klub Genewa, 16 listopada)
Gorgisheli "Amore"
Hedningarna "Kaksi"
Riverside (Wrocław, Od Zmierzchu do Świtu, 1 października 2007)
Riverside "02 Panic Room" (singel)
Wściekłe psy
Animations "Animations"
CETI "(…) perfecto mundo (…)"
Grzegorz Kupczyk (CETI) - wywiad
Machine Head "The Blackening"
Van Der Graaf Generator, Bydgoszcz, Filharmonia Pomorska, 21 kwiecień 2007
Division by Zero "Tyranny of Therapy"
Da Capo Players "The String Quartet Tribute to Dream Theater"
Espido Freire "Zmrożone brzoskwinie"
Metal Marathon 3: Turbo, Chainsaw, Merry Pop Ins (Poznań, Zeppelin Hall, 5 kwietnia 2007)
Jesus Christ Superstar (Aula Zespołu Szkół Muzycznych, Poznań, 12 kwietnia 2007)
Luminous Flesh Giants "Duma i Upadek"
Muzyczne podsumowanie 2006 roku
Pain Of Salvation (Warszawa, Progresja, 20 lutego 2007)
Porcupine Tree 'Deadwing'
  Porcupine Tree 'Deadwing'

"...W "Lazarus" Jeżozwierze zbliżają się do "smutasów" w rodzaju Starsailor czy Coldplay, czyniąc to mocno po swojemu, by po chwili zaszaleć w "Halo". Kompozycja jest spuścizną po "The Sound Of Muzak" z poprzedniego albumu, zagrana jest jednak z większym nerwem co przynosi o wiele ciekawszy efekt niż w tamtym wypadku. "Arriving Somehere But Not Here", najdłuższe nagranie na płycie, zawiera wszystko co najlepsze w dorobku zespołu - patos, głębię, piękno, zadumę i zamyślenie. Osiągnięto to dzięki powoli rozwijającemu się głównemu wątkowi, powtarzającej się, świetnie brzmiącej partii gitary akustycznej, klawiszowemu tłu oraz agresywnej gitarze elektrycznej...."
Czytaj więcej

  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Katatonia - Night Is Th...
  Pendragon "Not of this ...
  Stephen King "Mroczna W...
  Stanley Kubrick
  Pendragon "Not of this ...
  Katatonia - Night Is Th...
  Pendragon "Not of this ...
  Nightwish "Once"
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Nightwish "Once"
  Ukulturalnianie przez f...
  Katatonia - Night Is Th...
Wolsztyńska TopLista najlepszych stron www
Rockowa Top Lista
Admin


Wykorzystywanie materiałów zawartych w Taboo bez zgody autorów jest Z A B R O N I O N E
Webmaster: www.TomaszPacyna.net
(c) 1998-2008 Taboo Staff