Taboo
Katatonia - Night Is The New DayGorgisheli 'Amore'Hedningarna 'Kaksi'Riverside '02 Panic Room' (singel)Animations 'Animations' CETI '(…) perfecto mundo (…)'Machine Head 'The Blackening' Division by Zero 'Tyranny of Therapy' Da Capo Players 'The String Quartet Tribute to Dream Theater'Luminous Flesh Giants 'Duma i Upadek'Pure Reason Revolution 'The Dark Third'Pride Of Lions 'The Roaring Of Dreams'Crematory 'Klagebilder'The Racounters 'Broken Boy Soldiers'Discanto 'Zodiac' pt. 1Lenny Valentino 'Uwaga! Jedzie tramwaj'
Menu Glowne
   Strona główna
   Redakcja
   Księga gości
f
Artykuly
  WSZYSTKIE
(411)

  MUZYKA
(359)
     Publicystyka(24)
     Recenzje(277)
     Relacje(49)
     Wywiady(9)

  LITERATURA
(20)
     Proza(1)
     Publicystyka(1)
     Recenzje(18)

  PUBLICYSTYKA
(7)
     Felietony(7)

  FILM
(19)
     Publicystyka(5)
     Recenzje(14)

  GALERIA
(6)
     Galerie(4)
     Publicystyka(2)
 


Linkownia


COOL SITE - konkurs www na najlepszą stronę internetową

Katalog Gwiazdor

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron




Rozmowa z Krzysztofem Maszotą, pomysłodawcą serii Rock Atak

Co łączy zespoły i wykonawców zaprezentowanych na płytach Rockdown i Rockout? Na początku myślałem, że chodzi Wam o prezentację młodych talentów wyłapanych z działu "Przyślij demo", ale przecież jest wśród nich też np. Kayanis, którego debiutantem nazwać nie można...

Kayanisa oczywiście nie można nazwać debiutantem, gdyż to co go szczególnie wyróżnia spośród wykonawców zebranych na tych płytach, to fakt, iż wydał on już 3 płyty, z czego dwie solowe i jedną zespołową, a obecnie pracuje nad kolejnym krążkiem. Przechodząc jednak do sedna, chodzi o to, że płyty te miały przyciągnąć uwagę mediów, po to by pomóc zaistnieć wykonawcom, którzy jeszcze nie mieli swojego debiutu fonograficznego. Jednym ze sposobów przyciągnięcia uwagi słuchacza, czy recenzenta jest zaproszenie na płytę renomowanych gości. Dlatego na krążku Rockdown zagrała IRA, czy Harlem oraz AmetriA. Na Rockout, jak wspomniałeś miał pojawić się Kayanis, już teraz jednak wiem, że nie będzie go na tej płycie z przyczyn obiektywnych. Będą jednak inni goście, którzy w przeważającej większości uczestniczą w nagraniach "debiutantów", udzielając się wokalnie, czy instrumentalnie, co nie dość, że dodaje prestiżu tej kapelce, to jeszcze jest świetną frajdą dla członków zespołu.

Jaki był odzew po pierwszej Waszej płycie - "Pladze Rocka"?

"Plaga Rocka" została wysłana do około 300 stacji radiowych oraz wielu innych mediów muzycznych, rozmawialiśmy o niej w programie "Rower Błażeja" (TVP 1), Strefa P (TV 4) gościliśmy również w Radiostacji, gdzie odbył się godzinny program, jej poświęcony, w trakcie którego prezentowane były zespoły i przeprowadzona była dyskusja z uczestnictwem radiosłuchaczy. Plaga zawitała również w telewizji Viva Polska, gdzie poza dyskusją na temat płyty, wystąpił na żywo jeden z zespołów znajdujących się na składance oraz Wojtek Pilichowski, jeden z mecenasów tej płyty. Ukazało się wiele pozytywnych recenzji w pismach muzycznych oraz na takowych portalach. Dzięki czemu obecnie ukazała się płyta Rock Atak Rockdown i niebawem pojawi się Rock Atak Rockout.

Jakie jest Wasz główny cel i co by się musiało stać, żebyś uznał, że został osiągnięty?

Projekty te nastawione są na promocję wykonawców goszczących na płytach. Dlatego głównym celem jest pomoc w zaistnieniu tych zespołów na rynku fonograficznym, czy chociażby medialnym, oczywiście w skali adekwatnej do formatu wykonawcy i ram działania naszego projektu. Dla wielu wykonawców sam fakt zaistnienia na składance z udziałem uznanych artystów, a dodatkowo z sesyjnym udziałem w ich nagraniu jakiegoś znanego muzyka, to już duża nobilitacja i pomoc w dalszych działaniach promocyjnych, załatwianiu koncertów, wywiadów, etc. Ma to naprawdę konkretne przełożenie na dalsze działania marketingowe, związane z rozwojem zespołu. Oczywiście im bardziej spektakularne sukcesy wykonawców, do których się przyłożyliśmy tym wydawnictwem chociażby w małym stopniu, tym większa dla nas satysfakcja. Poza tym ubocznym efektem całego projektu jest wyrabianie jego marki, zaczynamy bowiem tez myśleć o festiwalu, koncertach, kolejnych wydawnictwach, etc... . To oczywiście też pracuje na korzyść przyszłych uczestników tego typu wydawnictwa, które może mieć jeszcze większą renomę i prestiż.

Z tego, co rozumiem, na wszystkich tych trzech płytach dominuje rock i to w wydaniu piosenkowym. Czy planujecie wydać kiedyś płytę z muzyką niekoniecznie rockową i instrumentalną?

Myślałem o tym, ale płyta, by nie móc za wszelką cenę na siebie zarobić jest dofinansowywana z pieniędzy przeznaczonych przez kapele na remasteringi nagrań, na ponowne nagrywanie i przygotowywanie utworów do ich emisji na CD oraz z pieniędzy przeznaczonych na zakup części puli wytłoczonych płyt przez kapele. Takie koszty, które na ogół zamykają się w kwocie kilkuset złotych są do zaakceptowania przez zespoły, które mają kilku wykonawców, dzielących je lub też często uzyskujących dofinansowanie od sponsorów, spośród których prym wiodą Ośrodki Kultury. Jest to wkład w adaptację techniczną nagrania, ale równocześnie wkład w działania promocyjne i wydawnicze, gdyż New Project Studio dokonuje zabiegów technicznych nieodpłatnie, a fundusze, które mogłoby w ten sposób zgromadzić przeznaczane są właśnie na działania wydawnicze. Dzięki czemu płyta może być wydana w formie non profit, a działania promocyjne mogą koncentrować się na promocji wykonawców, a nie produktu, który trzeba by było sprzedać, żeby zarobić na dość wysokie koszta wydawnicze. Z innymi stylami muzycznymi byłoby to trudne do przeprowadzenia, zwłaszcza, iż większość innych gatunków, to na ogół wykonawcy solowi lub duety kompozytorsko - piosenkarskie. Poza tym moje "korzenie" to muzyka rockowa i to główny powód.

Co było najprzyjemniejsze, a co najmniej przyjemne w przygotowywaniu Rockdown i Rockout?

Przyjemna jest praca przy tworzeniu czegoś ciekawego, do czego między innymi zaliczam projekt Rock Atak. Najciekawiej jest jednak na etapie promocji, choć również w tym procesie można czasami wyjść z siebie. Najgorszy jest jednak nawał pracy przy tworzeniu płyty i nagrań, praca nad poligrafią, pilnowanie każdego szczególiku, a także zabieganie o udział gości i ogólnie ogarnięcie tego całego zgiełku, na który składa się kilkanaście zespołów, co daje razem z gośćmi około kilkudziesięciu osób, z którymi trzeba dojść do porozumienia. Ogólnie masakra - po jednej takiej płycie jestem wypruty, dlatego trzeba mieć do tego zapał i ogromną determinację i chęć zapięcia tego na ostatni guzik. Warto jednak przede wszystkim dla jednej rzeczy - dla satysfakcji.




Piotr "JazzCat" Pacyna
jazzcat(at)interia.pl

Pokaz wszystkie teksty tego autora



Skomentuj tekst

Ilość komentarzy: 0


[ wstecz ]
.strona główna. .redakcja. .księga gości. .linkownia.
Katatonia - Night Is The New Day
Koncert dla Jasia (Kopanica, Klub Genewa, 16 listopada)
Gorgisheli "Amore"
Hedningarna "Kaksi"
Riverside (Wrocław, Od Zmierzchu do Świtu, 1 października 2007)
Riverside "02 Panic Room" (singel)
Wściekłe psy
Animations "Animations"
CETI "(…) perfecto mundo (…)"
Grzegorz Kupczyk (CETI) - wywiad
Machine Head "The Blackening"
Van Der Graaf Generator, Bydgoszcz, Filharmonia Pomorska, 21 kwiecień 2007
Division by Zero "Tyranny of Therapy"
Da Capo Players "The String Quartet Tribute to Dream Theater"
Espido Freire "Zmrożone brzoskwinie"
Metal Marathon 3: Turbo, Chainsaw, Merry Pop Ins (Poznań, Zeppelin Hall, 5 kwietnia 2007)
Jesus Christ Superstar (Aula Zespołu Szkół Muzycznych, Poznań, 12 kwietnia 2007)
Luminous Flesh Giants "Duma i Upadek"
Muzyczne podsumowanie 2006 roku
Pain Of Salvation (Warszawa, Progresja, 20 lutego 2007)
Within Temptation 'The Silent Force'
  Within Temptation 'The Silent Force'

"...To co na poprzednich nie drażniło mnie jeszcze aż tak bardzo, tutaj stało się już zgoła niejadalne. Zacznę od tego, że estetyka, w której tak lubuje się grupa, czyli połączenie "viking metalu" dla mało wymagających, z banalnymi pseudogotyckimi motywami, daje w efekcie nad wyraz kiczowatą i tandetną mieszankę. Chociaż i tak jest lepiej niż w przypadku chociażby Nightwish, zespołu z podobnych "kręgów", którego to już kompletnie bez wymiotów nie sposób słuchać. ..."
Czytaj więcej

  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Katatonia - Night Is Th...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Katatonia - Night Is Th...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
Wolsztyńska TopLista najlepszych stron www
Rockowa Top Lista
Admin


Wykorzystywanie materiałów zawartych w Taboo bez zgody autorów jest Z A B R O N I O N E
Webmaster: www.TomaszPacyna.net
(c) 1998-2008 Taboo Staff