Taboo
Katatonia - Night Is The New DayGorgisheli 'Amore'Hedningarna 'Kaksi'Riverside '02 Panic Room' (singel)Animations 'Animations' CETI '(…) perfecto mundo (…)'Machine Head 'The Blackening' Division by Zero 'Tyranny of Therapy' Da Capo Players 'The String Quartet Tribute to Dream Theater'Luminous Flesh Giants 'Duma i Upadek'Pure Reason Revolution 'The Dark Third'Pride Of Lions 'The Roaring Of Dreams'Crematory 'Klagebilder'The Racounters 'Broken Boy Soldiers'Discanto 'Zodiac' pt. 1Lenny Valentino 'Uwaga! Jedzie tramwaj'
Menu Glowne
   Strona główna
   Redakcja
   Księga gości
f
Artykuly
  WSZYSTKIE
(411)

  MUZYKA
(359)
     Publicystyka(24)
     Recenzje(277)
     Relacje(49)
     Wywiady(9)

  LITERATURA
(20)
     Proza(1)
     Publicystyka(1)
     Recenzje(18)

  PUBLICYSTYKA
(7)
     Felietony(7)

  FILM
(19)
     Publicystyka(5)
     Recenzje(14)

  GALERIA
(6)
     Galerie(4)
     Publicystyka(2)
 


Linkownia


COOL SITE - konkurs www na najlepszą stronę internetową

Katalog Gwiazdor

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron




Early Day Miners "Let Us Garlands Bring" (2002)
(Secretly Canadian)



Daniel Burton: guitar, vocals,
Joseph Brumley: guitar,
Rory Leitch: drums,
Matt Lindblom: bass,
Molly Kien: cello,
Maggie Polk: violin.

Produced by Daniel Burton at Grotto Home Studio Bloomington,
Indiana Fall 2000/Spring 2001.

Layout by Ben Swanson & Daniel Burton.
Photos by Ben Swanson.
Mastered by Carl Saff.

(c)2002 Secretly Canadian & Early Day Miners

1. Centralia
2. Santa Carolina
3. Offshore
4. Silvergate
5. Summer Ends
6. Autumn Wake
7. Light In August
8. A Common Wealth

Po pierwszym przesłuchaniu tej ponad godzinnej płyty poczułem prawdziwe ukojenie i wyciszenie. Trwałem w tym błogim stanie przez dobre kilkanaście minut, po czym przyszedł czas na refleksje i kolejne przesłuchania tego wyjątkowego albumu.

"Let Us Garlands Bring" to na pierwszy rzut ucha, ukłon w stronę pewnych znaczących nazw: Red House Painters - mniej znanej grupy z wytwórni 4AD, którą pewnie niewiele osób już dzisiaj pamięta, a do której EDM nawiązują ze swoim slowcore'owym tempem oraz Slowdive - brytyjskiego zespołu, który mimo krótkiego okresu swej działalności i opierania się na takich wzorcach jak choćby My Bloody Valentine czy zespołów z 4AD wniósł bardzo dużo do klimatycznego melancholijnego gitarowego grania i w jakiś sposób z(re)definiował estetyki dreampop i emo. Szczerze mówiąc wkurza mnie to straszliwie, że Slowdive jest dzisiaj tak niedocenioną grupą. Może jednak w dobie popularności zespołów pokroju Sigur Ros, Piano Magic, Mogwai, Low i im podobnych - ci bardziej ambitni słuchacze dotrą jednak do ich płyt? Ale to już rozważania na odrębny artykuł.

Early Day Miners

"Let Us Garlands Bring" (czyli druga pełna płyta tego oryginalnego zespołu zza Oceanu) nie jest na pewno muzyką dla każdego. Może wydać się senna, nużąca i jednostajna - ale właśnie w tym tkwi jej piękno. W nastrojowych, smutnych i melancholijnych, ale pełnych nadziei, inteligentnych melodiach. W kojącym, nieco schowanym, wyciszonym i uspokajającym głosie Daniela Burtona. I w delikatnej pajęczynie dźwięków utkanej przez gitary, skrzypce, wiolonczelę czy harmonijkę. Kompozycje utrzymane są w charakterystycznych wolnych, żeby nie powiedzieć żółwich, tempach. Dużo jest tutaj przestrzeni, wykreowanej głownie przez nałożone na siebie, powolnie snujące się gitarowe warstwy, a wszystko naładowane zostało niemałymi emocjami.

Jeśli miałbym wskazać swoich muzycznych faworytów, zacznę od "Light In August" utworu, który potrafi chyba roztopić nawet te najbardziej niewrażliwe na dźwięki dusze. Wymieniłbym go jednym tchem z "The Last Day Of Summer" The Cure. Dalej, "A Common Wealth" - piękny "walczyk", troszkę w klimacie "Maid Of Orleans" OMD, ale zagrany dużo bardziej subtelnie i pozbawiony tej twardej, noworomantycznej elektroniki. Zaraz po "A Common..." następuje ukryty urzekający ambientowy fragment w duchu Bass Communion, czy Briana Eno, ten ostatni jest zresztą wymieniany jako jeden z najważniejszych artystów, którzy wywarli wpływ na brzmienie grupy. Obojętnie nie można przejśc także obok nostalgicznych, spokojnych i usypiających "Silvergate" i "Centralia". Gorąco polecam, nie tylko poszukującym wyciszenia melancholikom.

Ocena: 7.2 / 10



Tomasz "Slay" Pacyna
slay(at)post.pl

Pokaz wszystkie teksty tego autora



Skomentuj tekst

Ilość komentarzy: 0


[ wstecz ]
.strona główna. .redakcja. .księga gości. .linkownia.
Katatonia - Night Is The New Day
Koncert dla Jasia (Kopanica, Klub Genewa, 16 listopada)
Gorgisheli "Amore"
Hedningarna "Kaksi"
Riverside (Wrocław, Od Zmierzchu do Świtu, 1 października 2007)
Riverside "02 Panic Room" (singel)
Wściekłe psy
Animations "Animations"
CETI "(…) perfecto mundo (…)"
Grzegorz Kupczyk (CETI) - wywiad
Machine Head "The Blackening"
Van Der Graaf Generator, Bydgoszcz, Filharmonia Pomorska, 21 kwiecień 2007
Division by Zero "Tyranny of Therapy"
Da Capo Players "The String Quartet Tribute to Dream Theater"
Espido Freire "Zmrożone brzoskwinie"
Metal Marathon 3: Turbo, Chainsaw, Merry Pop Ins (Poznań, Zeppelin Hall, 5 kwietnia 2007)
Jesus Christ Superstar (Aula Zespołu Szkół Muzycznych, Poznań, 12 kwietnia 2007)
Luminous Flesh Giants "Duma i Upadek"
Muzyczne podsumowanie 2006 roku
Pain Of Salvation (Warszawa, Progresja, 20 lutego 2007)
After… 'Endless Lunatic'
  After… 'Endless Lunatic'

"...Posiada ciepło, melancholijny nastrój i jest mocno oniryczna. Zanurzając się w jej głębi można przenieść się do tajemniczego lasu pełnego elfów i różnych dziwnych stworzeń. Gdy tak spokojnie idzie się przez ten las, dźwięki prowadzą do różnych zaułków, moczar, jaskiń, tudzież innych magicznych miejsc. Utwory z płyty płyną sobie po kolei raz przynosząc rozluźnienie, raz pobudzając (dzięki ostrzejszym wejściom gitar) a raz wyciszając, czemu towarzyszą łagodne, pejzażowe klawiszowe tła. Niekiedy pojawia się flet, który ubarwia całość...."
Czytaj więcej

  Pendragon "Not of this ...
  Katatonia - Night Is Th...
  Pendragon "Not of this ...
  Katatonia - Night Is Th...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Katatonia - Night Is Th...
  Pendragon "Not of this ...
  Stephen King "Mroczna W...
  Stanley Kubrick
  Pendragon "Not of this ...
  Katatonia - Night Is Th...
  Pendragon "Not of this ...
  Nightwish "Once"
  Pendragon "Not of this ...
Wolsztyńska TopLista najlepszych stron www
Rockowa Top Lista
Admin


Wykorzystywanie materiałów zawartych w Taboo bez zgody autorów jest Z A B R O N I O N E
Webmaster: www.TomaszPacyna.net
(c) 1998-2008 Taboo Staff