Taboo
Katatonia - Night Is The New DayGorgisheli 'Amore'Hedningarna 'Kaksi'Riverside '02 Panic Room' (singel)Animations 'Animations' CETI '(…) perfecto mundo (…)'Machine Head 'The Blackening' Division by Zero 'Tyranny of Therapy' Da Capo Players 'The String Quartet Tribute to Dream Theater'Luminous Flesh Giants 'Duma i Upadek'Pure Reason Revolution 'The Dark Third'Pride Of Lions 'The Roaring Of Dreams'Crematory 'Klagebilder'The Racounters 'Broken Boy Soldiers'Discanto 'Zodiac' pt. 1Lenny Valentino 'Uwaga! Jedzie tramwaj'
Menu Glowne
   Strona główna
   Redakcja
   Księga gości
f
Artykuly
  WSZYSTKIE
(411)

  MUZYKA
(359)
     Publicystyka(24)
     Recenzje(277)
     Relacje(49)
     Wywiady(9)

  LITERATURA
(20)
     Proza(1)
     Publicystyka(1)
     Recenzje(18)

  PUBLICYSTYKA
(7)
     Felietony(7)

  FILM
(19)
     Publicystyka(5)
     Recenzje(14)

  GALERIA
(6)
     Galerie(4)
     Publicystyka(2)
 


Linkownia


COOL SITE - konkurs www na najlepszą stronę internetową

Katalog Gwiazdor

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron




Jerzy Sosnowski "Apokryf Agłai" (2001)
(W.A.B.)



wyd. W.A.B. 2001

Poprzednia książka Sosnowskiego, która wpadła mi w ręce - zbiór opowiadań pt. "Linia Nocna", owszem, zaintrygował mnie, ale był jednak nieco zbyt niskim ukłonem złożonym Kafce, którego bardzo lubię swoją drogą. Z "Apokryfem Agłai" było już inaczej - powieść ta w jakiś matafizyczny sposób trafiła w najczulsze punkty mojej duszy i tak już w niej została.

Książka jest ciekawie skonstruowana, składa się z czterech części, które po kolei wyjaśniają tą niesamowitą historię. Pierwsza z nich to utrzymana w duchu Hłaski opowieść "upadłego kałamarza" - porzuconego przez żonę belfra, który wraca, już jako nauczyciel właśnie, do swojego dawnego liceum. Liceum, które w szarych, odrapanych murach, zakurzonych korytarzach i zapomnianych salach lekcyjnych, skrywa Tajemnice. W instytucji tej, gdzie uczniowie mylą kolejne części "Dziadów", autorstwo "Sonaty Księżycowej" przypisują Chopinowi, a ciało pedagogiczne chleje na studniówce na umór, spotyka Adama, który uczy tam muzyki. Od tej pory ich losy połączy dziwna opowieść tego drugiego. Retrospektywna historia młodego wirtuoza fortepianu, molestowanego psychicznie, przez nadopiekuńczą, "Watersowo-The-Wall'ową" matkę, dla której syn jest jakby dodatkiem do fortepianu i konkursów chopinowskich. Spotkanie zatem na jednym z przyjęć Lilki, jest, dla trzymanego ciągle pod kloszem, 25-letniego faceta, swoistym objawieniem. Szansą na ucieczkę. Na wyzwolenie. Kobieta okazuje się niezwykła pod każdym względem - szybko staje się jego obsesją. Czeka go obsesyjna, totalna miłość, ale cena jaką będzie musiał za to zapłacić będzie ogromna. Odkrycie Tajemnicy zmieni całe jego życie i sprawi, że spojrzy inaczej na wszystko i wszystkich. Bohater nie wie nawet, że walkę o niego stoczą potężne siły. Rewelacyjnie wplątany w fabułę jest wątek fantastyczny (pamiętacie obsesję P. K. Dicka? - więcej nie powiem), i szpiegowski, a całość, cytując Olgę Tokarczuk., "napisana jest z taką pasją i tak przekonywująco, że po lekturze niewiele nas może zaskoczyć."

Powieść stawia kilka ważnych pytań. Ile można poświęcić, dla drugiej osoby? Czy poprzez całkowite zatracenie się w kimś, możemy odnaleźć siebie ("Only When I Lose Myself", jak śpiewał Dave Gahan), czy też zatracić tylko własną tożsamość? Czy miłość, jako ucieczka od świata, to wyzwolenie, czy zniewolenie? To także powieść o winie i wybaczaniu, ale bliższa raczej, cytowanemu w książce wierszowi ("I nie przebaczaj, zaiste nie w twojej mocy, przebaczać w imieniu tych, których zdradzono o świcie..."), niż tej znanej z Biblii. A w końcu, czy można poznać drugiego człowieka na tyle, aby mieć pewnośc, że nie stoi już za nim żadna maska?

"Apokryf" przesiąknięty jest takim smutnym, melancholijnym klimatem - Warszawa, lata 80-te, a w tym wyalienowany "orwellowski" bohater, którego świat legł w gruzach. Kilkakrotnie czułem w tym powiew wielkiego Janusza Zajdla - to charakterystyczne wyobcowanie, w które ubierał swe postaci, jednostki walczące ze spiskiem i czymś nieznanym. Strach, niepewność i to obsesyjne poszukiwanie prawdy, rozwikłania Tajemnicy, która czasami bywa przerażająca. Mocna książka, a przy tym bardzo dobrze napisana, naprawdę polecam.

Ocena: 9.5 / 10



Tomasz "Slay" Pacyna
slay(at)post.pl

Pokaz wszystkie teksty tego autora



Skomentuj tekst

Ilość komentarzy: 0


[ wstecz ]
.strona główna. .redakcja. .księga gości. .linkownia.
Katatonia - Night Is The New Day
Koncert dla Jasia (Kopanica, Klub Genewa, 16 listopada)
Gorgisheli "Amore"
Hedningarna "Kaksi"
Riverside (Wrocław, Od Zmierzchu do Świtu, 1 października 2007)
Riverside "02 Panic Room" (singel)
Wściekłe psy
Animations "Animations"
CETI "(…) perfecto mundo (…)"
Grzegorz Kupczyk (CETI) - wywiad
Machine Head "The Blackening"
Van Der Graaf Generator, Bydgoszcz, Filharmonia Pomorska, 21 kwiecień 2007
Division by Zero "Tyranny of Therapy"
Da Capo Players "The String Quartet Tribute to Dream Theater"
Espido Freire "Zmrożone brzoskwinie"
Metal Marathon 3: Turbo, Chainsaw, Merry Pop Ins (Poznań, Zeppelin Hall, 5 kwietnia 2007)
Jesus Christ Superstar (Aula Zespołu Szkół Muzycznych, Poznań, 12 kwietnia 2007)
Luminous Flesh Giants "Duma i Upadek"
Muzyczne podsumowanie 2006 roku
Pain Of Salvation (Warszawa, Progresja, 20 lutego 2007)
Riverside 'Voices In My Head'
  Riverside 'Voices In My Head'

"...Całość otwiera krótkie, akustyczne wprowadzenie "Us", w którym kryje się pewna mistyczność. Jest tu też charakterystyczne ciepło, które może kojarzyć się z dawnym Collage. "Acronym Love" to melancholijna kompozycja, co jest zasługą idealnie zgranych ze sobą wokalu i fortepianu a przepiękna, gitarowa solówka, wyraźnie w stylu Steve'a Rothery, dopełnia reszty. "Dna ts. Rednum or F. Raf" prezentuje już inne oblicze grupy. Utwór jest połączeniem wschodnich brzmień, elektroniki oraz psychodelii co czyni go mocno transowym a bondopodobny motyw robi z niego dość "zakręcone" nagranie...."
Czytaj więcej

  Katatonia - Night Is Th...
  Katatonia - Night Is Th...
  Katatonia - Night Is Th...
  Katatonia - Night Is Th...
  Katatonia - Night Is Th...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Katatonia - Night Is Th...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
Wolsztyńska TopLista najlepszych stron www
Rockowa Top Lista
Admin


Wykorzystywanie materiałów zawartych w Taboo bez zgody autorów jest Z A B R O N I O N E
Webmaster: www.TomaszPacyna.net
(c) 1998-2008 Taboo Staff