Taboo
Katatonia - Night Is The New DayGorgisheli 'Amore'Hedningarna 'Kaksi'Riverside '02 Panic Room' (singel)Animations 'Animations' CETI '(…) perfecto mundo (…)'Machine Head 'The Blackening' Division by Zero 'Tyranny of Therapy' Da Capo Players 'The String Quartet Tribute to Dream Theater'Luminous Flesh Giants 'Duma i Upadek'Pure Reason Revolution 'The Dark Third'Pride Of Lions 'The Roaring Of Dreams'Crematory 'Klagebilder'The Racounters 'Broken Boy Soldiers'Discanto 'Zodiac' pt. 1Lenny Valentino 'Uwaga! Jedzie tramwaj'
Menu Glowne
   Strona główna
   Redakcja
   Księga gości
f
Artykuly
  WSZYSTKIE
(411)

  MUZYKA
(359)
     Publicystyka(24)
     Recenzje(277)
     Relacje(49)
     Wywiady(9)

  LITERATURA
(20)
     Proza(1)
     Publicystyka(1)
     Recenzje(18)

  PUBLICYSTYKA
(7)
     Felietony(7)

  FILM
(19)
     Publicystyka(5)
     Recenzje(14)

  GALERIA
(6)
     Galerie(4)
     Publicystyka(2)
 


Linkownia


COOL SITE - konkurs www na najlepszą stronę internetową

Katalog Gwiazdor

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron




Arcana "...The Last Embrace" (2000)
(Cold Meat Industry)



Peter Petterson - vocals, percussion, guitar, keyboard, programming
Ida Bengtsson - vocals
Marcus Ohlsson - cello
Johan Hallgren - backing vocals

(p)2000 Cold Meat Industry

1. ...The Last Embrace
2. Hymn of Absolute Deceit
3. Diadema
4. Winds of the Lost Soul
5. Love Eternal
6. Repentance
7. March of Loss
8. The Ascending of a New Dawn
9. Sono la Salva
10. Lorica Vite

W mijającym roku tak jakoś było, że im bardziej oczekiwałem jakiegoś wydawnictwa tym większy zawód przeżywałem po zapoznaniu się z jego finalną zawartością. Przyznam się, że nowej płyty Petera Petterssona oczekiwałem jak mało której, w końcu od wydania epokowego "Cantar de Procella" minęły już trzy długie lata. Na początku jednak dotarł do mnie singielek "Isabel" zawierający trzy utwory (w tym dwa z nadchodzącego albumu). Pamiętam, że pomyślałem sobie, że jeżeli cała płyta będzie taka to mamy kandydata na płyte roku. Czar prysł kiedy w spokoju wysłuchałem kilkakrotnie "...The Last Embrace". Nie jest to płyta ani zła, ani tragiczna pod względem muzycznym, przeciwnie kontynuuje dobrze znany nastrój i styl znany z wcześniejszych dokonań Arcany. Zauważyć można nawet odrobinę nowości w postaci urozmaiconej rytmiki. Największe moje zastrzeżenie dotyczy produkcji. Nie wiem czyj był to pomysł, ale cały album nagrany został z użyciem takiego efektu, który sprawia wrażenie, że dźwięk rozchodzi się jakby w jakiejś katedrze bądź kościele. Gdyby to był koncert na żywo odbywający się rzeczywiście w tego typu pomieszczeniu to byłoby to coś interesującego, natomiast na płycie studyjnej te nieskończenie rozchodzące się echa doprowadzają mnie do szału. Instrumentarium, linie melodyczne, drobne smaczki i przede wszystkim wokale zlewają się w jedno, całą krystaliczność i selektywność szlag trafia. Najgorszy efekt jest jednak w przypadku wokali. Pół biedy gdyby miało to na celu zamaskowanie niedostatków wokalnych Petterssona i Bengtsson, ale przecież ja i wszyscy znający Arcanę z poprzednich wydawnictw wiedzą, że nie mają oni powodu wstydzić się swoich możliwości. Wręcz przeciwnie, siła i głębia głosu Petterssona to rzecz niezmiernie mnie fascynująca, podziwiać ją można choćby na płycie The Protagonist gdzie ten gościnnie w jednym utworze walnął taką wokalizę, że każden jeden krzykacz z większości coldmeatowskich formacji się chowa. Takie sztuczki są typowe dla chujowych metalowych bandów, gdzie wokalista miewa elementarne problemy ze zmianą oktaw. A przecież na wspomnianym już wcześniej poprzednim albumie "Cantar de Procella" było tak pięknie... Uważam się za wielkiego fana Arcany i te słowa tym trudniej mi formułować, ale jest to najgorszy z dotychczasowych albumów zespołu. Fakt, że jest on i tak dziesięć razy lepszy od wydawnictw zbliżonych do Arcany formacji niewiele mnie pociesza. Od tego zespołu oczekuję więcej niż od innych. Najciekawsze utwory na "The Last Embrace" znałem już wcześniej z singla ("Hymn of Absolute Deceit", "Love Eternal") oraz z wydanej trzy lata temu składanki CMI ("Winds of the Lost Soul" - nieładanie, takich rzeczy się nie robi...), do tego dodać jedynie mogę "The Ascending of a New Dawn" oraz "Lorica Vite" ze względu na ciekawe linie perkusyjne. Piszę to ze smutkiem, ale ta płyta to moje największe rozczarowanie roku 2000.

Ocena: 7 / 10



Leszek Żabiński
lzabinski(at)zanet.pl

Pokaz wszystkie teksty tego autora



Skomentuj tekst

Ilość komentarzy: 0


[ wstecz ]
.strona główna. .redakcja. .księga gości. .linkownia.
Katatonia - Night Is The New Day
Koncert dla Jasia (Kopanica, Klub Genewa, 16 listopada)
Gorgisheli "Amore"
Hedningarna "Kaksi"
Riverside (Wrocław, Od Zmierzchu do Świtu, 1 października 2007)
Riverside "02 Panic Room" (singel)
Wściekłe psy
Animations "Animations"
CETI "(…) perfecto mundo (…)"
Grzegorz Kupczyk (CETI) - wywiad
Machine Head "The Blackening"
Van Der Graaf Generator, Bydgoszcz, Filharmonia Pomorska, 21 kwiecień 2007
Division by Zero "Tyranny of Therapy"
Da Capo Players "The String Quartet Tribute to Dream Theater"
Espido Freire "Zmrożone brzoskwinie"
Metal Marathon 3: Turbo, Chainsaw, Merry Pop Ins (Poznań, Zeppelin Hall, 5 kwietnia 2007)
Jesus Christ Superstar (Aula Zespołu Szkół Muzycznych, Poznań, 12 kwietnia 2007)
Luminous Flesh Giants "Duma i Upadek"
Muzyczne podsumowanie 2006 roku
Pain Of Salvation (Warszawa, Progresja, 20 lutego 2007)
Ayreon 'Universal Migrator'
  Ayreon 'Universal Migrator'

"...O ile pierwsza część "Universal Migrator" była eteryczno - baśniowo - refleksyjna to druga jest ostra, motoryczna i znacznie bardziej mroczna. Jest jakby ciemną stroną tamtej części opowieści. Różnicę pomiędzy oba epizodami słychać już we wprowadzeniu. Intro do "The Dream Sequencer" jest powoli narastającym motywem a przy "Flight Of The Migrator" mamy do czynienia z szokiem termicznym bowiem wstęp jest energiczną prog power metalową "nawalanką". Nawet głos wprowadzający pyta się : "Czy na pewno chcesz kontynuować?", co jest niezwykle sugestywne. ..."
Czytaj więcej

  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Katatonia - Night Is Th...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Katatonia - Night Is Th...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
Wolsztyńska TopLista najlepszych stron www
Rockowa Top Lista
Admin


Wykorzystywanie materiałów zawartych w Taboo bez zgody autorów jest Z A B R O N I O N E
Webmaster: www.TomaszPacyna.net
(c) 1998-2008 Taboo Staff