Taboo
Katatonia - Night Is The New DayGorgisheli 'Amore'Hedningarna 'Kaksi'Riverside '02 Panic Room' (singel)Animations 'Animations' CETI '(…) perfecto mundo (…)'Machine Head 'The Blackening' Division by Zero 'Tyranny of Therapy' Da Capo Players 'The String Quartet Tribute to Dream Theater'Luminous Flesh Giants 'Duma i Upadek'Pure Reason Revolution 'The Dark Third'Pride Of Lions 'The Roaring Of Dreams'Crematory 'Klagebilder'The Racounters 'Broken Boy Soldiers'Discanto 'Zodiac' pt. 1Lenny Valentino 'Uwaga! Jedzie tramwaj'
Menu Glowne
   Strona główna
   Redakcja
   Księga gości
f
Artykuly
  WSZYSTKIE
(411)

  MUZYKA
(359)
     Publicystyka(24)
     Recenzje(277)
     Relacje(49)
     Wywiady(9)

  LITERATURA
(20)
     Proza(1)
     Publicystyka(1)
     Recenzje(18)

  PUBLICYSTYKA
(7)
     Felietony(7)

  FILM
(19)
     Publicystyka(5)
     Recenzje(14)

  GALERIA
(6)
     Galerie(4)
     Publicystyka(2)
 


Linkownia


COOL SITE - konkurs www na najlepszą stronę internetową

Katalog Gwiazdor

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron




Neurosis „The Eye of Every Storm” (2004)
(Relapse Recordings)



Scott Kelly: gitara, wokal
Steve von Till: gitara, wokal, filtry dźwięku
Dave Edwardson: bas, syntezatory
Noah Landis: organy, fortepian, sample
Jason Roeder: perkusja
Josh Graham: media wizualne

Wiolonczela na „I Can See”: Jeffrey Luck Lucas
Trąbka na „Left To Wander” i „Shelter”: Desmond Shea

Nagrania dokonano w studiu Audio Recording w Chicago

Producenci: Steve Albini i John Golden

1. Burn
2. No River To Take Me Home
3. The Eye Of Every Storm
4. Left To Wander
5. Shelter
6. A Season In The Sky
7. Bridges
8. I Can See You

Cisza w oku cyklonu

W Neurosis zawsze najbardziej fascynował mnie rozmach i monumentalizm muzycznych rozwiązań. Słuchając albumów „Enemy of the Sun”, „Through silver in Blood” i “Times of Grace” czułem, jak dźwiękowy walec Steve’a von Tilla i spółki przetacza się po mojej jaźni. Ten okres w twórczości zespołu określiłbym jako wagnerowski - okres eksperymentów i epatowania głośnym dźwiękiem oraz agresywną wokalistyką. W tym tkwiła wtedy siła i oryginalność tej niezwykłej formacji.

Jednak potem zespól z San Francisco konsekwentnie zaczął się wyciszać: wypuścił jeszcze mini-płytę „Souvereign”, która zwiastowała ewolucję Neurosis, wyraźnie już zaznaczoną w „The Sun that never sets”. Grupa wyraźnie się „uspokoiła”, złagodniała, ciężkie brzmienia gitar elektrycznych zastąpiły delikatne fragmenty akustyczne, von Till również „przycichł” jako wokalista. Ciężko było przyjąć taką zmianę komuś, kto zakochał się w Neurosis właśnie z powodu tej niesamowitej i niepowtarzalnej ściany dźwięku, która zdawała się zamierać w nowych kompozycjach. Do „The Sun...” musiałem się długo przekonywać, tak samo jak do solowego projektu von Tilla „If I should fall to the field”. Ciekawym pomysłem było nagranie płyty z legendarną wokalistką amerykańskiej sceny niezależnej Jarboe. I w końcu, w lipcu tego roku, muzycy z Kalifornii zaprezentowali światu swe najmłodsze dziecko: „The Eye of every Storm”.

Musze przyznać, że po pierwszym przesłuchaniu byłem naprawdę zawiedziony. Płyta wydawała mi się niemrawa i odtwórcza. W nowych kompozycjach doszukiwałem się sekwencji z poprzednich albumów. Jednym słowem: mdłe i mizerne danie podane pod sprawdzonym szyldem. Ale nie chciałem się tak łatwo poddawać pamiętając, że już nieraz skreślałem nową płytę po pierwszym przesłuchaniu, a potem odkrywałem ją na nowo i już nie mogłem bez niej żyć. Tak właśnie było z „The Eye...”.

Płyta ta jest dojrzałym wyborem muzyków świadomych tego, co i w jakiej formie chcą przekazać. Muzycznie zmieniło się praktycznie wszystko. Takie muzyczne „wyciszenie” udało się muzykom z Neurosis z o niebo lepszym skutkiem, niż np. Pearl Jam. Brak „zęba” rekompensuje niesamowity muzyczny klimat, mimo, iż zupełnie inny niż kiedyś, to wciąż inspirujący, skłaniający do zadumy. Na stałym, bardzo wysokim poziomie stoją abstrakcyjne teksty utworów, już nie wykrzykiwane, lecz melodyjnie recytowane przez von Tilla. Stary dobry nowy Neurosis zawsze wymykał się próbom klasyfikacji, zaszufladkowania i kategoryzacji. To zupełnie inny zespół, niż 10 lat temu. Niektórym może być trudno pogodzić się z kierunkiem, w którym poszli muzycy z San Francisco. Ale warto uważnie wsłuchać się w tą zabawę ciszą. Wbrew pierwszemu wrażeniu, tkwi w niej moc jeszcze większa, niż w zabawie dźwiękiem. W końcu, wnosząc z tytułu, w oku cyklonu zawsze jest najspokojniej...

Ocena: 9 / 10



Krzysztof Buck
kbuck(at)interia.pl

Pokaz wszystkie teksty tego autora



Skomentuj tekst

Ilość komentarzy: 6


[ wstecz ]
.strona główna. .redakcja. .księga gości. .linkownia.
Katatonia - Night Is The New Day
Koncert dla Jasia (Kopanica, Klub Genewa, 16 listopada)
Gorgisheli "Amore"
Hedningarna "Kaksi"
Riverside (Wrocław, Od Zmierzchu do Świtu, 1 października 2007)
Riverside "02 Panic Room" (singel)
Wściekłe psy
Animations "Animations"
CETI "(…) perfecto mundo (…)"
Grzegorz Kupczyk (CETI) - wywiad
Machine Head "The Blackening"
Van Der Graaf Generator, Bydgoszcz, Filharmonia Pomorska, 21 kwiecień 2007
Division by Zero "Tyranny of Therapy"
Da Capo Players "The String Quartet Tribute to Dream Theater"
Espido Freire "Zmrożone brzoskwinie"
Metal Marathon 3: Turbo, Chainsaw, Merry Pop Ins (Poznań, Zeppelin Hall, 5 kwietnia 2007)
Jesus Christ Superstar (Aula Zespołu Szkół Muzycznych, Poznań, 12 kwietnia 2007)
Luminous Flesh Giants "Duma i Upadek"
Muzyczne podsumowanie 2006 roku
Pain Of Salvation (Warszawa, Progresja, 20 lutego 2007)
Degree Absolute 'Degree Absolute'
  Degree Absolute 'Degree Absolute'

"...Początki tej amerykańskiej formacji sięgają 1999 r. kiedy to multiinstrumentalista Aaron Bell nagrał pierwsze demo pod szyldem Degree Absolute. Żeby zespół mógł normalnie egzystować zatrudnił muzyków w osobach basisty Dave'a Lindenmana oraz perkusisty Douga Beary'ego. Debiutancki longplay zapowiedziany został już na wrzesień 2002 r., jednak kłopoty z wytwórnią i co za tym idzie ciągle przekładana data premiery spowodowały że dopiero w tym roku możemy cieszyć się muzyczną zawartością krążka...."
Czytaj więcej

  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Katatonia - Night Is Th...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Katatonia - Night Is Th...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
Wolsztyńska TopLista najlepszych stron www
Rockowa Top Lista
Admin


Wykorzystywanie materiałów zawartych w Taboo bez zgody autorów jest Z A B R O N I O N E
Webmaster: www.TomaszPacyna.net
(c) 1998-2008 Taboo Staff