Taboo
Katatonia - Night Is The New DayGorgisheli 'Amore'Hedningarna 'Kaksi'Riverside '02 Panic Room' (singel)Animations 'Animations' CETI '(…) perfecto mundo (…)'Machine Head 'The Blackening' Division by Zero 'Tyranny of Therapy' Da Capo Players 'The String Quartet Tribute to Dream Theater'Luminous Flesh Giants 'Duma i Upadek'Pure Reason Revolution 'The Dark Third'Pride Of Lions 'The Roaring Of Dreams'Crematory 'Klagebilder'The Racounters 'Broken Boy Soldiers'Discanto 'Zodiac' pt. 1Lenny Valentino 'Uwaga! Jedzie tramwaj'
Menu Glowne
   Strona główna
   Redakcja
   Księga gości
f
Artykuly
  WSZYSTKIE
(411)

  MUZYKA
(359)
     Publicystyka(24)
     Recenzje(277)
     Relacje(49)
     Wywiady(9)

  LITERATURA
(20)
     Proza(1)
     Publicystyka(1)
     Recenzje(18)

  PUBLICYSTYKA
(7)
     Felietony(7)

  FILM
(19)
     Publicystyka(5)
     Recenzje(14)

  GALERIA
(6)
     Galerie(4)
     Publicystyka(2)
 


Linkownia


COOL SITE - konkurs www na najlepszą stronę internetową

Katalog Gwiazdor

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron




Indukti "S.U.S.A.R." (2004)
(Offmusic)



INDUKTI:
Ewa Jabłońska - skrzypce
Maciej Jaśkiewicz - gitara
Piotr Kocimski - gitara
Maciej Adamczyk - bas
Wawrzyniec Dramowicz - instrumenty perkusyjne.

gościnnie:
Anna Faber - harfa
Mariusz Duda - wokal

Producent: INDUKCJA - Michał Stryga
Realizacja nagrań, miks - Tomasz Rogula
Mastering: TR Studio

1. freder 7:31
2. cold inside... I 4:05
3. no. 11812 8:00
4. shade 4:28
5. uluru 6:34
6. no. 11811 7:25
7. ...and weak II 9:35

Indukti to młody, obiecujący zespół, którego muzyka jest adresowana do sympatyków King Crimson (tego z Brufordem, Wettonem i Crossem), charakteryzuje się jednak ostrzejszym brzmieniem i bardziej agresywnym wykonaniem. Muzyka grupy, mimo widocznych nawiązań, żyje własnym życiem i może stanowić propozycję nie tylko dla ludzi lubiących przenosić się na inne obszary za pomocą dźwięków, ale również dla wielbicieli mocniejszego uderzenia. Zespół ma na swoim koncie album "S.U.S.A.R." i o nim słów kilka zamierzam napisać.

W dwóch nagraniach ("Cold Inside" i "Shade") gościnnie zaśpiewał Mariusz Duda z Riverside, nie mają one jednak nic wspólnego z muzyką jego macierzystej formacji. Pierwsze jest "piosenkowe", kryje się też w nim duża doza tajemniczości. Drugie z kolei zahacza o wschodnie klimaty co kontrastuje z żywiołowymi partiami gitar, którym wtóruje sprawna sekcja rytmiczna. "Cold Inside" łączy się z "No 11812", ale nie w taki sposób by obydwa kawałki nie mogły istnieć oddzielnie, gdyż "No 11812" to opowieść muzyczna bez słów ze wspaniałą partią skrzypiec, które są obecne na całym albumie. Ten instrument zresztą nie jest tylko uzupełnieniem dla pozostałych, jest równoprawnym partnerem. Jeśli chodzi o ozdobniki to tutaj takowym jest harfa, na której gościnnie zagrała Anna Faber. Jej partie stanowią czasem preludium, jak w rozpoczynającym całość "Freder", czasem interludium (w kończącym całość "And Weak") a czasem są łącznikiem pomiędzy utworami. "Shade" natomiast przechodzi w "Uluru" które stanowi dopełnienie i pretekst do improwizacji.

Na improwizacji oparta jest zresztą większość materiału na krążku. Takie utwory jak "No 11812", "Uluru" czy "And Weak" prezentują Indukti jako dobrych muzyków, o dużej inwencji, lubiących wycieczki instrumentalne. Nie grają oni jednak w nieskończoność i to jest ich niewątpliwą zaletą. Zdolności do improwizowania członków formacji najbardziej są widoczne we "Freder", "No 11811" i "And Weak". To ostatnie jest zresztą przedłużeniem "Cold Inside", gdzie motyw z utworu przechodzi w ostrą jazdę bez trzymanki a członkowie Dream Theater mogą tylko pozazdrościć muzykom pomysłowości.

Materiał z "S.U.S.A.R." jest w zasadzie mroczny, niepokojący ale nie chłodny i kliniczny, dzięki czemu chce się z płytą obcować stale i za każdym razem odkrywać muzykę na niej zawartą na nowo lub jeśli nie to przynajmniej poczuć tą niezwykłą atmosferę jeszcze raz i przeżyć to ponownie. Tak intensywna muzyka to rzadkość w dzisiejszych czasach. Świadomość że ktoś potrafi zagrać w taki sposób, że nie słychać fałszu i nadmiernego przekombinowania może być powodem do dużej radości i satysfakcji.

Indukti jest niewątpliwie alternatywą dla grup pokroju Flower Kings, które uważają, że wyrzucając z siebie monotonny, epicki bełkot przebiją albumy pokroju "Foxtrot" czy "Selling England By The Pound". Tamte płyty są dziełami doskonałymi i skończonymi, po co więc jeszcze raz ruszać stare tematy i robić z nich tandetę? Świat zmienia się nieustannie, jeśli się tego nie dostrzega zostaje się w tyle.

Na szczęście Indutki kryje w sobie potencjał i mimo iż swoją twórczością nie prezentuje radykalnej rewolucji w muzyce nie stara się na siłę stworzyć drugiego "Larks' Tongues In Aspic" czy "Red" ani też nie próbuje przeskoczyć obecnego wcielenia Karmazynowego Króla, który również nie próżnuje. Swoje wzory potrafi wykorzystać w twórczy sposób. "S.U.S.A.R." jest zresztą kolejnym potwierdzeniem tezy, że mniej znaczy więcej.

Ocena: 8 / 10



Łukasz Mińczykowski
entropia(at)poczta.onet.eu

Pokaz wszystkie teksty tego autora



Skomentuj tekst

Ilość komentarzy: 0


[ wstecz ]
.strona główna. .redakcja. .księga gości. .linkownia.
Katatonia - Night Is The New Day
Koncert dla Jasia (Kopanica, Klub Genewa, 16 listopada)
Gorgisheli "Amore"
Hedningarna "Kaksi"
Riverside (Wrocław, Od Zmierzchu do Świtu, 1 października 2007)
Riverside "02 Panic Room" (singel)
Wściekłe psy
Animations "Animations"
CETI "(…) perfecto mundo (…)"
Grzegorz Kupczyk (CETI) - wywiad
Machine Head "The Blackening"
Van Der Graaf Generator, Bydgoszcz, Filharmonia Pomorska, 21 kwiecień 2007
Division by Zero "Tyranny of Therapy"
Da Capo Players "The String Quartet Tribute to Dream Theater"
Espido Freire "Zmrożone brzoskwinie"
Metal Marathon 3: Turbo, Chainsaw, Merry Pop Ins (Poznań, Zeppelin Hall, 5 kwietnia 2007)
Jesus Christ Superstar (Aula Zespołu Szkół Muzycznych, Poznań, 12 kwietnia 2007)
Luminous Flesh Giants "Duma i Upadek"
Muzyczne podsumowanie 2006 roku
Pain Of Salvation (Warszawa, Progresja, 20 lutego 2007)
Grzegorz Turnau '11:11'
  Grzegorz Turnau '11:11'

"...Pod względem aranżacji "11:11" prezentuje się chociażby do albumu "Pod światło" jak Ryszard Kalisz do Miss Anorektyczek 2005. Ciężko by było wymienić instrument, który tu nie występuje - mamy nawet klucze od glazurek, o flueghornach, obojach, altówkach i zespole smyczkowym już nie wspominając. Po raz pierwszy pojawia się sampling, co nie oznacza jednak na szczęście, że podczas przypadkowej wizyty w sobotni wieczór w najbliższej remizie usłyszymy MC Grzesia pomiędzy jednym Crazy Frogiem a inną Mandaryną...."
Czytaj więcej

  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Katatonia - Night Is Th...
  Pendragon "Not of this ...
  Stephen King "Mroczna W...
  Stanley Kubrick
  Pendragon "Not of this ...
  Katatonia - Night Is Th...
  Pendragon "Not of this ...
  Nightwish "Once"
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Nightwish "Once"
  Ukulturalnianie przez f...
  Katatonia - Night Is Th...
Wolsztyńska TopLista najlepszych stron www
Rockowa Top Lista
Admin


Wykorzystywanie materiałów zawartych w Taboo bez zgody autorów jest Z A B R O N I O N E
Webmaster: www.TomaszPacyna.net
(c) 1998-2008 Taboo Staff