Taboo
Katatonia - Night Is The New DayGorgisheli 'Amore'Hedningarna 'Kaksi'Riverside '02 Panic Room' (singel)Animations 'Animations' CETI '(…) perfecto mundo (…)'Machine Head 'The Blackening' Division by Zero 'Tyranny of Therapy' Da Capo Players 'The String Quartet Tribute to Dream Theater'Luminous Flesh Giants 'Duma i Upadek'Pure Reason Revolution 'The Dark Third'Pride Of Lions 'The Roaring Of Dreams'Crematory 'Klagebilder'The Racounters 'Broken Boy Soldiers'Discanto 'Zodiac' pt. 1Lenny Valentino 'Uwaga! Jedzie tramwaj'
Menu Glowne
   Strona główna
   Redakcja
   Księga gości
f
Artykuly
  WSZYSTKIE
(411)

  MUZYKA
(359)
     Publicystyka(24)
     Recenzje(277)
     Relacje(49)
     Wywiady(9)

  LITERATURA
(20)
     Proza(1)
     Publicystyka(1)
     Recenzje(18)

  PUBLICYSTYKA
(7)
     Felietony(7)

  FILM
(19)
     Publicystyka(5)
     Recenzje(14)

  GALERIA
(6)
     Galerie(4)
     Publicystyka(2)
 


Linkownia


COOL SITE - konkurs www na najlepszą stronę internetową

Katalog Gwiazdor

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron




Deine Lakaien "April Skies" (2005)
(Capitol Music)



Ernst Horn
Alexander Veljanov

Robert Wilcocks
Ivee Leon
Sharifa

1. Over and done
2. Slowly comes my night
3. Secret hidaway
4. Supermarket (My angel)
5. Midnight sun
6. Satellite
7. Take a chance
8. Heart made to be mine
9. Vivre
10. When you lose
11. Through the hall
12. Dialectic

Nigdy nie zapomnę tej magicznej nocy z wakacji zeszłego roku. Nocy, podczas której, przy pełni księżyca, jak zahipnotyzowani słuchaliśmy akustycznego koncertu Deine Lakaien na Zamku w Bolkowie. Jakaż to była odmiana od tego, co zwykli serwować nam "na co dzień" organizatorzy Castle Party - imprezy, której nazwę powinno się zamienić raczej na Love Gothic Idiotic Plastik Techno Parade. Piękny koncert i piękne wspomnienia...

Po świetnej i bardzo udanej płycie "White Lies", którą miałem zresztą przyjemność recenzować na łamach Taboo, oczekiwania co do nowego albumu DL były niemałe. Niestety już po pierwszym przesłuchaniu "April Skies" wiedziałem, że nowa płyta owych oczekiwań nie spełni. Nie chodzi o to, że jest to jakiś specjalnie zły materiał, tudzież jakaś wpadka zespołu. Nie, myślę nawet, że wierni fani Lakaien na pewno "łykną" ją bez popitki. Rzecz w tym, że "April Skies" to w moim odczuciu po prostu tylko przyzwoity średniak. To płyta którą można posłuchać, ale już po niedługiej chwili okazuje się trochę nudna, pusta, wtórna, pozbawiona iskry i pasji. Poprzeczka ustawiona na "White Lies" okazała się po prostu dla zespołu niemożliwa do przeskoczenia, a oczekiwania za duże.

Alexander Veljanov i Ernst Horn to już, jak wiadomo, starzy wyjadacze, którzy wyrastają w końcu z tych bardziej elektronicznych, tanecznych ciąGothek. Cieszy zatem fakt, że z każdym kolejnym krążkiem odchodzą od dyskotekowego "plumkania", na rzecz kompozycji bardziej wyciszonych i klimatycznych. Za to należy się na pewno "April Skies" pochwała. Gorzej z pomysłami i atrakcyjnymi melodiami. Całość sprawia wrażenie nieco wymęczonej "powtórki z rozrywki". Kawałki są do siebie dość podobne i leniwie oscylują wokół "średniej Lakainowej". Nie uraczyli nas Panowie tym razem praktycznie żadnym utworem naprawdę wybitnym. Najbardziej cenie twórczość DL, którą można określić jako "melancholijne ballady", i takich fragmentów na płycie jest niemało. Nie są to niestety perły w stylu "Wunderbar", "Fleeting" czy "Love me to the end", ale przynajmniej dwa można uznać za utwory bardzo dobre. "Supermarket (My angel)" to pierwszy z nich. To chyba jedyny raz na płycie, gdy w głosie Veljanova wyczuć można autentyczny smutek i zadumę, podkreślone przez delikatne elektroniczne, senne dźwięki. Drugi to "Slowly comes my night" z pięknymi skrzypcowymi fragmentami - nawiasem mówiąc, to z zadowoleniem przyznać muszę, że tego zacnego instrumentu jest na najnowszym wydawnictwie DL znacznie więcej. Co ciekawe, muzycy zdecydowali się także na większe wykorzystanie gitar, co również pozytywnie wpłynęło na aranżacje i różnorodność. Śpiewany po francusku "Vivre", broni się już nieco mniej i to raczej dzięki skrzypcowym (znów!) wstawką niż jakiejś porywającej melodii. Jeśli zaś chodzi o "przeboje", to może za niego robić jedynie singlowy "Over and done". Nie jest to może coś na skalę "Into my arms" czy nawet "Where you are", ale i tak brzmi nieźle. Kawałek przyjemnie pulsuje. jest dynamiczny, melodyjny, z ładnie wkomponowanymi skrzypcami w momentach "pauz" i kobiecymi chórkami (ten ciekawy zabieg pojawia się także w paru innych miejscach). Mimo, że tak jak pisałem, "April Skies" całościowo jawi się w sposób wyciszony, nie mogło (niestety) zabraknąć także owych charakterystycznych zgrzytliwych, jazgotliwych - z kłującą w uszy elektroniczną perkusją - kawałków, takich jak chociażby bardzo słaby "Through the hall" czy surowy i prymitywny dźwiękowo "Take a chance" (na szczęście "zmiękczony" przez ładny refren). Wszędobylskie i dobrze znane w muzyce Lakaien echa new-romantic także znalazły swoje ujście, choćby w takim "When you lose", który brzmi prawie jak jakiś naiwny, wczesno noworomantyczny utwór OMD, choć nie sposób odmówić mu jakiegoś tam kiczowatego uroku. Z kolei echa Alphaville dojrzeć można w "szantowym" nieco "Dialectic", spokojnym, znacznie już bardziej wysmakowanym od poprzednika, który bez wątpienia ma coś w sobie. Ogólnie jednak panowie tym razem nie zachwycili.

Ocena: 5.5 / 10



Tomasz "Slay" Pacyna
slay(at)post.pl

Pokaz wszystkie teksty tego autora



Skomentuj tekst

Ilość komentarzy: 10


[ wstecz ]
.strona główna. .redakcja. .księga gości. .linkownia.
Katatonia - Night Is The New Day
Koncert dla Jasia (Kopanica, Klub Genewa, 16 listopada)
Gorgisheli "Amore"
Hedningarna "Kaksi"
Riverside (Wrocław, Od Zmierzchu do Świtu, 1 października 2007)
Riverside "02 Panic Room" (singel)
Wściekłe psy
Animations "Animations"
CETI "(…) perfecto mundo (…)"
Grzegorz Kupczyk (CETI) - wywiad
Machine Head "The Blackening"
Van Der Graaf Generator, Bydgoszcz, Filharmonia Pomorska, 21 kwiecień 2007
Division by Zero "Tyranny of Therapy"
Da Capo Players "The String Quartet Tribute to Dream Theater"
Espido Freire "Zmrożone brzoskwinie"
Metal Marathon 3: Turbo, Chainsaw, Merry Pop Ins (Poznań, Zeppelin Hall, 5 kwietnia 2007)
Jesus Christ Superstar (Aula Zespołu Szkół Muzycznych, Poznań, 12 kwietnia 2007)
Luminous Flesh Giants "Duma i Upadek"
Muzyczne podsumowanie 2006 roku
Pain Of Salvation (Warszawa, Progresja, 20 lutego 2007)
Van Der Graaf Generator 'Present'
  Van Der Graaf Generator 'Present'

"...Od czasu rozpadu grupy wiele się zmieniło w muzyce. Pojawiły się nowe stylistyki i to tak różne jak ambient, nowa fala, rap, new romantic, trip hop, grunge czy drum'n'bass. Wielu ludzi w przedziale wiekowym 20 - 30 lat nie wie nawet że istniał kiedyś taki zespół jak Van Der Graaf Generator. Czy można się było spodziewać że Hammill i spółka spróbują dostosować się do obecnie panujących trendów w muzyce? ..."
Czytaj więcej

  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Katatonia - Night Is Th...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Katatonia - Night Is Th...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
Wolsztyńska TopLista najlepszych stron www
Rockowa Top Lista
Admin


Wykorzystywanie materiałów zawartych w Taboo bez zgody autorów jest Z A B R O N I O N E
Webmaster: www.TomaszPacyna.net
(c) 1998-2008 Taboo Staff