Taboo
Katatonia - Night Is The New DayGorgisheli 'Amore'Hedningarna 'Kaksi'Riverside '02 Panic Room' (singel)Animations 'Animations' CETI '(…) perfecto mundo (…)'Machine Head 'The Blackening' Division by Zero 'Tyranny of Therapy' Da Capo Players 'The String Quartet Tribute to Dream Theater'Luminous Flesh Giants 'Duma i Upadek'Pure Reason Revolution 'The Dark Third'Pride Of Lions 'The Roaring Of Dreams'Crematory 'Klagebilder'The Racounters 'Broken Boy Soldiers'Discanto 'Zodiac' pt. 1Lenny Valentino 'Uwaga! Jedzie tramwaj'
Menu Glowne
   Strona główna
   Redakcja
   Księga gości
f
Artykuly
  WSZYSTKIE
(411)

  MUZYKA
(359)
     Publicystyka(24)
     Recenzje(277)
     Relacje(49)
     Wywiady(9)

  LITERATURA
(20)
     Proza(1)
     Publicystyka(1)
     Recenzje(18)

  PUBLICYSTYKA
(7)
     Felietony(7)

  FILM
(19)
     Publicystyka(5)
     Recenzje(14)

  GALERIA
(6)
     Galerie(4)
     Publicystyka(2)
 


Linkownia


COOL SITE - konkurs www na najlepszą stronę internetową

Katalog Gwiazdor

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron




Ecstasy Project Trio "Realium" (2005)
(Polish Jazz Network)



Rafał Gorzycki - drums. electronics
Łukasz Górewicz - violin, guitar, piano
Patryk Węcławek - bass, double bass

1. Realium 1
2. Realium 2
3. Realium 3
4. Realium 4
5. Realium 5
6. Realium 6
7. Realium 7
8. Realium 8

Wielu ludzi uważa jazz za nudną muzykę. Większości z nich kojarzy się ona ze swingowaniem granym do kotleta. Niektórzy trafiają na zespoły Dave'a Wecka czy Dennisa Chambersa, które proponują skomplikowaną technicznie muzykę będącą lekcją gry na instrumentach dla młodych adeptów sztuki grania. Tą odmianę jazzu upodobali sobie perkusiści. Sam przez wiele lat żyłem w tym samym przekonaniu co inni. Jazz mnie nie interesował. "Co z tego że on tam gra tremolo?" Liczą się uczucia, a nie to w jaki sposób ktoś gra na instrumencie". Dalej żyłbym w niewiedzy gdybym pewnego dnia nie trafił na fusion, gatunek będący elektryczną, rockową odmianą jazzu. Weather Report, Brand X, Mahavishnu Orchestra - te i inne zespoły również składały się z doskonałych technicznie muzyków, którzy wybrali rockową ekspresję, po to aby lepiej wyrazić siebie. W końcu rock to przede wszystkim emocje. Muzyka tych grup może spodobać się fanom art rocka, którzy pragną od czasu do czasu odpocząć sobie od tego stylu i posłuchać czegoś co odznacza się podobnym ładunkiem emocjonalnym ale jest inaczej skonstruowane i zagrane.

Świat jednak nie kończy się na jazz rocku. Jazz to szerokie pojęcie i oprócz jego elektrycznej odmiany można znaleźć też w tym świecie inne rzeczy które opierając się o podstawowe struktury tej muzyki są propozycjami ciekawymi pod względem wartości estetycznych. Jedną z nich jest tzw. mroczny i klimatyczny jazz, który można znaleźć chociażby na płycie "Realium" zespołu Ecstasy Project Trio.

"Przez ponad rok konstruowałem nową płytę. Pragnąłem uchwycić w niej pewną melancholię. Opisałem kolejno wizje pojawiające się podczas chwil spędzonych poza miastem. Inspirowało mnie brzmienie ECM. To jest europejski jazz - mój ulubiony"(Rafał Gorzycki).

"Realium" to osiem utworów (tytuł każdego z nich stanowi kombinację tytułu albumu oraz kolejności występowania nań) z których każdy to jakby oddzielna historia, razem jednak tworzą spójną całość.

Wyobraź sobie, że idziesz sobie spacerkiem po chodniku. Krajobraz jesienny - ciemne chmury przeplatane niebieskimi, od czasu do czasu wyłania się słońce. Naokoło samochody, kamienice, co jakiś czas jakiś człowiek idący sam, w parze, z psem, bądź spieszący się gdzieś. Czasem może czekać na kogoś lub na miejski środek lokomocji. Na jezdni nie ma zbyt dużego ruchu, choć pojazdy przejeżdżają. Stajesz w miejscu. Nagle w twojej podświadomości zaczyna się coś dziać. Doznajesz szoku, w twojej głowie zaczynają pojawiać się apokaliptyczne wizje. Dalej przenosisz się do różnych miejsc które odwiedziłeś w przeszłości. Niepokój który ogarnął twoją duszę nie opuszcza cię. Przecież przed chwilą spokojnie szedłeś sobie po chodniku. Smutek, radość, cierpienie, melancholia pojawiają się na przemian. Czy wszystko czego dokonałeś w życiu ma sens? Czy warto trudzić się i zmagać z przeciwnościami skoro i tak każdy z nas zostanie kiedyś tabliczką na nagrobku? To tylko niektóre z zadawanych pytań. Inne brzmią : Co czeka nas po śmierci? Czy tamten świat istnieje?

Każdy z nas wybrał sobie inną życiową drogę. Niezależnie od tego co nas czeka warto stawiać sobie wymagania, warto przełamywać bariery. Każdy z nas ma równe szanse, a sposób w jaki przejdzie ścieżkę życia jest sprawą indywidualną.

Pierwszy utwór to wstrząs. Bardzo niepokojąca, grobowa w nastroju, organowo - fortepianowo - elektroniczna plama z partią skrzypiec na drugim biegunie. Sprawia to ambientalne wrażenie, ale jeśli ktoś myśli że cały album będzie miał taki właśnie charakter jest w błędzie. O ile pierwsze nagranie rzuca na ziemię to drugie nie pozwala się z niej podnieść z tego względu że jest diametralnie inne od pierwszego. Rozwija się powoli, ale jednocześnie nie pozwala słuchaczowi usnąć ani na moment. Trzeci utwór to nostalgia (znów te skrzypce), natomiast przy słuchaniu czwartego, gdy na dodatek jest się samemu w domu ma się duże wątpliwości czy ktoś nie czyha obok. Piąty kawałek przypomina swoim nastrojem nagrania z płyty "Kenotic" Hammock. Bije z niego podobna dawka smutku i melancholii, choć z drugiej strony jest w nim coś z muzyki orientalnej. Początek szóstego może kojarzyć się z U.K., dalej jednak panowie zaczynają swingować, cały czas nie dając odpocząć słuchaczowi. W siódmym, podobnie jak w piątym orient miesza się z melancholią. Ostatni utwór niby różni się od pozostałych, ale tak naprawdę pasuje do tego zestawu jak ulał. To ewidentne fusion, nie mające jednak nic wspólnego z twórczością chociażby Weather Report. Głównym wątkiem "ósemki" jest pełna nadziei partia skrzypiec. Pozostała część to improwizacja w której najważniejszą postacią jest Łukasz Górewicz. Jego gra na fortepianie porównywalna jest z tym co robił Mike Garson w "Aladdin Sane" Davida Bowie.

"Realium" jest interesującym materiałem z którym powinni zapoznać się wszyscy miłośnicy bardziej ponurego oblicza muzyki. Na pewno nie będą zawiedzeni.

Wracając do kwestii tamtego świata. Każdy kto podjął się znalezienia odpowiedzi na to pytanie nigdy już nie zazna spokoju…

Ocena: 9 / 10



Łukasz Mińczykowski
entropia(at)poczta.onet.eu

Pokaz wszystkie teksty tego autora



Skomentuj tekst

Ilość komentarzy: 0


[ wstecz ]
.strona główna. .redakcja. .księga gości. .linkownia.
Katatonia - Night Is The New Day
Koncert dla Jasia (Kopanica, Klub Genewa, 16 listopada)
Gorgisheli "Amore"
Hedningarna "Kaksi"
Riverside (Wrocław, Od Zmierzchu do Świtu, 1 października 2007)
Riverside "02 Panic Room" (singel)
Wściekłe psy
Animations "Animations"
CETI "(…) perfecto mundo (…)"
Grzegorz Kupczyk (CETI) - wywiad
Machine Head "The Blackening"
Van Der Graaf Generator, Bydgoszcz, Filharmonia Pomorska, 21 kwiecień 2007
Division by Zero "Tyranny of Therapy"
Da Capo Players "The String Quartet Tribute to Dream Theater"
Espido Freire "Zmrożone brzoskwinie"
Metal Marathon 3: Turbo, Chainsaw, Merry Pop Ins (Poznań, Zeppelin Hall, 5 kwietnia 2007)
Jesus Christ Superstar (Aula Zespołu Szkół Muzycznych, Poznań, 12 kwietnia 2007)
Luminous Flesh Giants "Duma i Upadek"
Muzyczne podsumowanie 2006 roku
Pain Of Salvation (Warszawa, Progresja, 20 lutego 2007)
The Cooper Temple Clause 'See This Through And Leave'
  The Cooper Temple Clause 'See This Through And Leave'

"...Jednym słowem, bardzo fajna płyta, solidne rockowe inteligentne granie i naprawdę miłe muzyczne zaskoczenie w roku 2002 - a ich kolejny album może być jeszcze lepszy!..."
Czytaj więcej

  Pendragon "Not of this ...
  Katatonia - Night Is Th...
  Pendragon "Not of this ...
  Katatonia - Night Is Th...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Katatonia - Night Is Th...
  Pendragon "Not of this ...
  Stephen King "Mroczna W...
  Stanley Kubrick
  Pendragon "Not of this ...
  Katatonia - Night Is Th...
  Pendragon "Not of this ...
  Nightwish "Once"
  Pendragon "Not of this ...
Wolsztyńska TopLista najlepszych stron www
Rockowa Top Lista
Admin


Wykorzystywanie materiałów zawartych w Taboo bez zgody autorów jest Z A B R O N I O N E
Webmaster: www.TomaszPacyna.net
(c) 1998-2008 Taboo Staff