Taboo
Katatonia - Night Is The New DayGorgisheli 'Amore'Hedningarna 'Kaksi'Riverside '02 Panic Room' (singel)Animations 'Animations' CETI '(…) perfecto mundo (…)'Machine Head 'The Blackening' Division by Zero 'Tyranny of Therapy' Da Capo Players 'The String Quartet Tribute to Dream Theater'Luminous Flesh Giants 'Duma i Upadek'Pure Reason Revolution 'The Dark Third'Pride Of Lions 'The Roaring Of Dreams'Crematory 'Klagebilder'The Racounters 'Broken Boy Soldiers'Discanto 'Zodiac' pt. 1Lenny Valentino 'Uwaga! Jedzie tramwaj'
Menu Glowne
   Strona główna
   Redakcja
   Księga gości
f
Artykuly
  WSZYSTKIE
(411)

  MUZYKA
(359)
     Publicystyka(24)
     Recenzje(277)
     Relacje(49)
     Wywiady(9)

  LITERATURA
(20)
     Proza(1)
     Publicystyka(1)
     Recenzje(18)

  PUBLICYSTYKA
(7)
     Felietony(7)

  FILM
(19)
     Publicystyka(5)
     Recenzje(14)

  GALERIA
(6)
     Galerie(4)
     Publicystyka(2)
 


Linkownia


COOL SITE - konkurs www na najlepszą stronę internetową

Katalog Gwiazdor

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron




Akiko Yano "Elephant Hotel" (1994)
(Epic)



1 .Ai ga areba? (Love Can't Be Blind)
2. Me And My Sea Other
3. Sayonara
4. Machi (The City)
5. Yume no hiyoko (Dreaming Chick)
6. Pipoca
7. Oh Dad
8. Subarashii Hibi
9. String Of Pearls
10. Nigirimeshi to Erimaki (The Riceball And The Muffler)
11. Elephant Hotel
12. Friends Again
13. Chinsagu No Hana

W dwóch poprzednich odsłonach mojego "japońskiego cyklu" przedstawiłem płyty, które zawierają muzykę niełatwą w odbiorze. Tym razem postanowiłem dla odmiany zaprezentować coś, co wcale nie zawiera skomplikowanych figur rytmicznych czy "dziwnych" akordów. To też jest sztuka, potrafić wzruszyć kogoś za pomocą prostej melodii i niewyszukanego instrumentu.

Artystka której album zamierzam zaprezentować tym razem, Akiko Yano, istnieje na scenie od wielu lat, poza swoim krajem jednak nie jest zbyt popularna. W latach 70. występowała u boku swojego (byłego) męża, skądinąd znanego Ryuichiego Sakamoto. Obok nich, na tych samych deskach grał nie kto inny jak Kazumi Watanabe. Wszystko zostaje w jednej rodzinie, można by powiedzieć.

"Elephant Hotel", płyta z 1994 r., zawiera muzykę lekką, łatwą i przyjemną. Część utworów z albumu mogłaby stać się klasyką dobrej muzyki rozrywkowej. Na przykład "Love Can't Be Blind". Nie wyobrażacie sobie jak wiele dałbym za możliwość usłyszenia tego kiedyś w radio na przebudzenie. Swoją konstrukcją utwór przypomina lżejsze propozycje z solowych płyt Tony'ego Banksa. Z powodzeniem mógłby znaleźć się chociażby na "Still". Innym nagraniem pretendującym do miejsca w "kanonie" jest pełne ciepła i pogody "Sayonara". Podobnie zresztą "Me And My Sea Other", "Subarashii Hibi", "String Of Pearls", "Friends Again" czy "Elephant Hotel". Jazzujące "Pipoca" urzeka przepiękną wokalizą bez słów. "Oh Dad" to porywająca, pseudosoulowa kompozycja.

Muzyka z płyty tchnie optymizmem, radością życia i szczerością wykonania. Głos Yano nie należy do najoryginalniejszych, ale słychać że umie śpiewać i robi to przekonująco. Czasem nawet w połączeniu z melodią potrafi wywołać autentyczny uśmiech na twarzy.

Album można postawić obok czterech pierwszych płyt Phila Collinsa, "Listen Without Prejudice" George'a Michaela, "Let's Dance" i "Tonight" Davida Bowie, "Caught In The Crossfire" Johna Wettona oraz wczesnych "dorosłych" płyt Michaela Jacksona, od "Off The Wall" do "Bad" włącznie. Pop na najwyższym światowym poziomie, który z każdym kolejnym odsłuchem zyskuje rangę sztuki.

Polecam płytę wszystkim którzy pragną odpocząć od bardziej złożonych dźwięków, niezależnie od tego czy są to progmetalowe doskonałości techniczne, nowofalowe smutki i depresje, ambitniejsza strona znienawidzonego techno czy awangardowe niszczenie strun golarką elektryczną.

P.S.: Za udostępnienie tej oraz kilku innych płyt z muzyką japońską dziękuję Pawłowi i Markowi Roczniakom.

Ocena: 6.5 / 10



Łukasz Mińczykowski
entropia(at)poczta.onet.eu

Pokaz wszystkie teksty tego autora



Skomentuj tekst

Ilość komentarzy: 0


[ wstecz ]
.strona główna. .redakcja. .księga gości. .linkownia.
Katatonia - Night Is The New Day
Koncert dla Jasia (Kopanica, Klub Genewa, 16 listopada)
Gorgisheli "Amore"
Hedningarna "Kaksi"
Riverside (Wrocław, Od Zmierzchu do Świtu, 1 października 2007)
Riverside "02 Panic Room" (singel)
Wściekłe psy
Animations "Animations"
CETI "(…) perfecto mundo (…)"
Grzegorz Kupczyk (CETI) - wywiad
Machine Head "The Blackening"
Van Der Graaf Generator, Bydgoszcz, Filharmonia Pomorska, 21 kwiecień 2007
Division by Zero "Tyranny of Therapy"
Da Capo Players "The String Quartet Tribute to Dream Theater"
Espido Freire "Zmrożone brzoskwinie"
Metal Marathon 3: Turbo, Chainsaw, Merry Pop Ins (Poznań, Zeppelin Hall, 5 kwietnia 2007)
Jesus Christ Superstar (Aula Zespołu Szkół Muzycznych, Poznań, 12 kwietnia 2007)
Luminous Flesh Giants "Duma i Upadek"
Muzyczne podsumowanie 2006 roku
Pain Of Salvation (Warszawa, Progresja, 20 lutego 2007)
Pat Metheny 'Speaking of Now'
  Pat Metheny 'Speaking of Now'

"...Klimat jest lekko przydymiony, więc nie wszystko widać od razu, ale kto powiedział, że muzyka musi być ekstrawertyczna i ochoczo obnażać się już na samym początku?..."
Czytaj więcej

  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Katatonia - Night Is Th...
  Pendragon "Not of this ...
  Stephen King "Mroczna W...
  Stanley Kubrick
  Pendragon "Not of this ...
  Katatonia - Night Is Th...
  Pendragon "Not of this ...
  Nightwish "Once"
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Nightwish "Once"
  Ukulturalnianie przez f...
  Katatonia - Night Is Th...
Wolsztyńska TopLista najlepszych stron www
Rockowa Top Lista
Admin


Wykorzystywanie materiałów zawartych w Taboo bez zgody autorów jest Z A B R O N I O N E
Webmaster: www.TomaszPacyna.net
(c) 1998-2008 Taboo Staff