Taboo
Katatonia - Night Is The New DayGorgisheli 'Amore'Hedningarna 'Kaksi'Riverside '02 Panic Room' (singel)Animations 'Animations' CETI '(…) perfecto mundo (…)'Machine Head 'The Blackening' Division by Zero 'Tyranny of Therapy' Da Capo Players 'The String Quartet Tribute to Dream Theater'Luminous Flesh Giants 'Duma i Upadek'Pure Reason Revolution 'The Dark Third'Pride Of Lions 'The Roaring Of Dreams'Crematory 'Klagebilder'The Racounters 'Broken Boy Soldiers'Discanto 'Zodiac' pt. 1Lenny Valentino 'Uwaga! Jedzie tramwaj'
Menu Glowne
   Strona główna
   Redakcja
   Księga gości
f
Artykuly
  WSZYSTKIE
(411)

  MUZYKA
(359)
     Publicystyka(24)
     Recenzje(277)
     Relacje(49)
     Wywiady(9)

  LITERATURA
(20)
     Proza(1)
     Publicystyka(1)
     Recenzje(18)

  PUBLICYSTYKA
(7)
     Felietony(7)

  FILM
(19)
     Publicystyka(5)
     Recenzje(14)

  GALERIA
(6)
     Galerie(4)
     Publicystyka(2)
 


Linkownia


COOL SITE - konkurs www na najlepszą stronę internetową

Katalog Gwiazdor

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron






Darek Hałas - wywiad

Progresywny metal zwany potocznie progmetalem nie cieszy się dużą popularnością w Polsce. Koncertów jest mało, płyty są trudno dostępne a i w radio muzyka ta nie jest zbyt często prezentowana. Są jednak ludzie którzy propagują ten specyficzny gatunek muzyczny i jednym z nich jest Darek Hałas, pojawiający się raz w miesiącu w audycji "Nocne Rock Around" w radiu PiK w Bydgoszczy. Prezentuje tam płyty zarówno wykonawców bardziej znanych, jak i tych co dopiero stawiają pierwsze kroki na muzycznej scenie. Poniżej prezentujemy rozmowę jakiej Darek zgodził się udzielić naszemu portalowi.

- Jak długo prowadzisz Progmetalowe Rock Around?

- Dokładnie nie pamiętam pierwszej audycji ale zdaje się, że to było ponad dwa lata temu. Muszę wyjaśnić, iż jej nie prowadzę tylko korzystam z gościnności Adama Droździka, który jest moim przyjacielem i którego wiedzę muzyczną bardzo sobie cenię. Początkowo nie miała to być audycja cykliczna. Przyniosłem parę płyt, podałem garść informacji. Adam stwierdził, że to dobry pomysł aby zaprezentować słuchaczom muzykę na ogół nie dostępną na polskich półkach. Potem była następna audycja i tak już poleciało. Chciałbym zaznaczyć, że Rock Around zawsze miała dość intensywne zabarwienie progresywne :-).

- Jaki jest odbiór audycji?

- Trudno powiedzieć gdyż nie prowadzone są takowe sondaże. Zdaje sobie sprawę, iż pora nocna nie jest zbyt atrakcyjna i słuchacze na ogół wytrzymują do końca audycji w okresie wakacyjnym. Przyznam szczerze, że prezentując trzecią godzinę mam wrażenie, że słucha nas tylko realizator za stołem mikserskim:-) Mam jednak nadzieje, że przez te dwa lata "dorobiłem się" stałych słuchaczy.

- Od jak dawna interesujesz się progmetalem?

- O, to akurat pamiętam bardzo dobrze. Przez okres lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych słuchałem zarówno hard rocka i heavy metalu jak i rocka symfonicznego czy też Rush. W roku 1992 kolega podrzucił mi kasetę z nieznanym mi zespołem Dream Theater (chodziło o płytę Images And Words) twierdząc, że to może mi się spodobać, jak powiedział "taka mieszanka Metallici i Rush". Miał rację. Płyta szturmem zdobyła me serce. Postanowiłem głębiej zainteresować się tym nowatorskim wtedy nurtem. Trzyma mnie do dziś czyli jak by tu nie patrzeć równo 13 lat :-).

- Co Cię pociąga w tej muzyce?

- Przede wszystkim duże urozmaicenie. Ta muzyka żyje, ma własny rytm, swoisty puls. Uwielbiam łamanie rytmu, niespodziewane zwroty akcji przy jednoczesnej melodyce, i niejednokrotnie nawet przebojowości. Nie rzadko mamy mieszanie różnych , wydawać by się mogło, odległych stylistyk...

- Jak duży jest odsetek ludzi zainteresowanych tą formą muzyki w Polsce?

- Do niedawna tragicznie mały. Jeszcze dziś zdarza mi się spotykać ludzi, którzy określają siebie jako fani progmetalu. Po wymianie paru słów okazuje się, że ich znajomość muzyki ogranicza się do dwóch , trzech zespołów. Na ogół tylko Dream Theater. Poza tym muzyka progmetalowa jest chyba najmniej popularnym gatunkiem w Polsce. Spoglądając na Niemcy, Skandynawię czy też Włochy jesteśmy wręcz ignorantami.

- Z Twoich tekstów w serwisie Artrock.pl widać że wierzysz w to co robisz.

- Cieszę się, że tak to odbierasz. Uwielbiam dzielić się radością z odbioru muzyki - słowem pisanym czy też bezpośrednio - mówionym. W końcu o to miedzy innymi chodzi aby zainteresować słuchacza / czytelnika.

- Możesz w takim razie powiedzieć jak układa się Twoja współpraca z serwisem?

- Wspaniale, żeby nie powiedzieć wzorcowo. Naczelny Artrock.pl, Tomek Kamiński, jest człowiekiem wielkiego serca, bezgranicznie oddany serwisowi, otwarty na alternatywne rozwiązania. Ubolewam jedynie nad tym, iż me życie zawodowe nie zawsze pozwala na wysupłanie czasu na pisanie recenzji. Na ogół nadrabiam gdy jestem na urlopie...

- W jaki sposób integrują się fani progmetalu w Polsce?

- Przede wszystkim poprzez listy dyskusyjne lub fora internetowe. Gdzieś w okolicach 2000 roku powstała lista dyskusyjna fanów Dream Theater pod nazwą The Dance Of Eternity (TDOE). Poznałem tam wielu wspaniałych ludzi, nauczyłem się "dostrzegać" inne, nie znane mi dźwięki. W chwili obecnej "pałeczkę" TDOE przejęła lista prog-metal@artrock.pl, która powstała dzięki uprzejmości Redaktora Naczelnego serwisu Artrock.pl. Poza internetem z pewnością w Polsce istnieją mniej lub bardziej formalne grupy fanów...

- Koncerty niszowych wykonawców w Polsce, takich jak Porcupine Tree czy Marillion, cieszą się dużą popularnością. Zespoły w rodzaju Evergrey gromadzą "u siebie" tłumy na koncertach. Czy myślisz że występ czegoś takiego jak właśnie Evergrey spotkałby się u nas z zainteresowaniem?

- Ależ Evergrey już grał w Polsce. Co prawda tylko jeden koncert...
Problem z koncertami w Polsce nie dotyczy li tylko progmetalu. Za wszystkim kryją się niemałe pieniądze, które wymagają sponsorów. Gdy takowi się znajdą trudno przekonać ich do nazw zespołów, które zna bardzo mała grupa słuchaczy. Nie ukrywam, że byłem bardzo rozczarowany odwołaniem koncertów Planet X i Pain Of Salvation w Bydgoszczy. Oficjalnie powodem był brak zainteresowania (absolutnie wyssany z palca). Prawda jednak kryła się w obawie sponsorów przed nieznanymi im nazwami. Z drugiej strony trudno się im dziwić. To w końcu ich pieniądze.

Nie ukrywam także, że nawiązałem kontakty z wieloma kapelami, niejednokrotnie znanymi. Nie było by problemów ze sprowadzeniem do Polski Zero Hour, Andromeda, Vanden Plas, Sun Caged, Heaven's Cry lub nawet Ayreon. Jednak szansa na znalezienie finansowego mecenatu jest bliska zeru. Według sponsorów nawet zbilansowanie "na zero" takiej imprezy leży w dość poważnym przedziale ryzyka.

- Co sądzisz o innych gatunkach muzycznych?

- Nie przepadam za hip-hopem i techno:-). Szanuje ogólnie rozumianą muzykę rockową i jazz. Często sięgam po blues-rocka. Cały czas wierny jestem staremu, dobremu hard rockowi.

- Skoro jesteśmy przy innych gatunkach. Jak zapatrujesz się na rozwój progresywnego metalu? Czy sądzisz że powstanie jakaś muzyczna fuzja z jego udziałem? Czy raczej po jakimś czasie gatunek ten zacznie przysłowiowo zjadać własny ogon i jedyne co będzie powstawać w jego ramach to milionowe kopie Dream Theater i Pain Of Salvation?

- To ciekawe pytanie. Tak naprawdę progresywny metal (progmetal) jest w dniu dzisiejszy tylko z nazwy progresywny. Utarł się pewien schemat, z którego zespoły niechętnie się wychylają. Z drugiej strony fani także nie za bardzo lubią eksperymentowania. Powstała także wśród muzyków moda na "bycie progresywnym". Zespoły do niedawna gotyckie, po dodaniu paru riffów, czy też złamaniu rytmu określają się mianem dark progressive. Dawno także zatarła się granica pomiędzy ambitnym powermetalem i "lajtową" odmianą progmetalu.
Mimo to zauważalna jest pewna ewolucja gatunku. Muzyka nie znosi stagnacji i prędzej czy też później się zmieni.

- W latach 80. śpiewałeś w heavy metalowej kapeli Lord Vader. Jednak płyta z waszym materiałem ("Goliath") ukazała się dopiero w 2002 roku. Dlaczego?

- :-))))
Kiedyś na jakiejś liście dyskusyjnej, na której udzielała się moja córka pewien człowiek dopytywał się o naszego tonpresowskiego singla. Martyna odpowiedziała. Owym zapaleńcem okazał się wielki znawca i miłościk old-metalu Bartek Gabriel . To właśnie on namówił nas do zebrania całego materiału nagranego w studiach radiowych i wydania go. Znalazł się także label w postaci niemieckiego Karthago Records. Początkowo była to płyta winylowa. Po niezłej sprzedaży zrodził się pomysł na CD. Dograliśmy także trzy utwory bonusowe - takie okazyjne reunion. Zabawa była przednia. Karthago Records zaproponowało nawet wydanie zupełnie nowego materiału jednak nie podjęliśmy rękawicy. Nie czuliśmy się na siłach. Z naszej piątki tylko basista Romek Różański i perkusista Witek Albiński praktykują granie... Witek gra z naszym przyjacielem z dawnych lat Krzysiem Jaryczewskim.

- W tamtych latach powstawał Metal Mind. Czy mieliście jakieś układy z nimi?

- Podczas przesłuchań do pierwszej edycji Metalmanii "Dziuba" zaproponował swoją "kuratelę". Odmówiliśmy. Oczywiście nie zagraliśmy na festiwalu, a i później szef Metal Mind robił wszystko aby nas zniechęcić. Ostatecznie udało mu się. Bardzo niemile wspominam układy z Metal Mind.

- Wróćmy do głównego tematu rozmowy. Jakie progmetalowe płyty poleciłbyś młodemu słuchaczowi na początek?

- Z pewnością płyty Dream Theater, Vanden Plas, Symphony X i Threshold. To podstawa.

- A Pain Of Salvation?

- Pain Of Salvation, mimo, że należy do czołówki, radziłbym owemu młodemu człowiekowi odłożyć na później. Muzyka Szwedów staje się bardziej "smakowita" po uprzednim zapoznaniu się z wyżej wymienionymi. Być może chodzi o drobną odmienność stylistyczną PoS, lub raczej inne podejście do progmetalu.

- Wymień 10 najlepszych twoim zdaniem płyt progmetalowych.

- To bardzo trudne zestawienie. W moim przypadku w owej dziesiątce powinno się zmieścić z 40 płyt:-). Skoro nalegasz, spróbuję (kolejność przypadkowa):

Dream Theater - Images And Words
Dream Theater - Awake
Vanden Plas - The God Thing
Spiral Architect - A Sceptic's Universe
Symphony X - V
Zero Hour - The Towers Of Avarice
Pain Of Salvation - The Perfect Element Part One
Threshold - Extinct Instinct
Beyond Twilight - The Devil's Hall Of Fame
Dreamscape - Very


- To wszystko. Dziękuję za rozmowę.

Wywiad przeprowadzony we współpracy z Kayronem Quantorem.
Zdjęcie umieszczone w grafice tytułoej wykorzystane za zgodą Tomka "Dreamtoma" Zalewskiego.




Łukasz Mińczykowski
entropia(at)poczta.onet.eu

Pokaz wszystkie teksty tego autora



Skomentuj tekst

Ilość komentarzy: 1


[ wstecz ]
.strona główna. .redakcja. .księga gości. .linkownia.
Katatonia - Night Is The New Day
Koncert dla Jasia (Kopanica, Klub Genewa, 16 listopada)
Gorgisheli "Amore"
Hedningarna "Kaksi"
Riverside (Wrocław, Od Zmierzchu do Świtu, 1 października 2007)
Riverside "02 Panic Room" (singel)
Wściekłe psy
Animations "Animations"
CETI "(…) perfecto mundo (…)"
Grzegorz Kupczyk (CETI) - wywiad
Machine Head "The Blackening"
Van Der Graaf Generator, Bydgoszcz, Filharmonia Pomorska, 21 kwiecień 2007
Division by Zero "Tyranny of Therapy"
Da Capo Players "The String Quartet Tribute to Dream Theater"
Espido Freire "Zmrożone brzoskwinie"
Metal Marathon 3: Turbo, Chainsaw, Merry Pop Ins (Poznań, Zeppelin Hall, 5 kwietnia 2007)
Jesus Christ Superstar (Aula Zespołu Szkół Muzycznych, Poznań, 12 kwietnia 2007)
Luminous Flesh Giants "Duma i Upadek"
Muzyczne podsumowanie 2006 roku
Pain Of Salvation (Warszawa, Progresja, 20 lutego 2007)
Godflesh 'Love and Hate in Dub'
  Godflesh 'Love and Hate in Dub'

"...Tym razem automat nadaje nie tylko rytm ale swoistą melodykę utworom, oczywiście nie brakuje ani gitar ani klawiszy ale gitary są wyraźnie wyciszone...."
Czytaj więcej

  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Katatonia - Night Is Th...
  Pendragon "Not of this ...
  Stephen King "Mroczna W...
  Stanley Kubrick
  Pendragon "Not of this ...
  Katatonia - Night Is Th...
  Pendragon "Not of this ...
  Nightwish "Once"
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Nightwish "Once"
  Ukulturalnianie przez f...
  Katatonia - Night Is Th...
Wolsztyńska TopLista najlepszych stron www
Rockowa Top Lista
Admin


Wykorzystywanie materiałów zawartych w Taboo bez zgody autorów jest Z A B R O N I O N E
Webmaster: www.TomaszPacyna.net
(c) 1998-2008 Taboo Staff