Taboo
Katatonia - Night Is The New DayGorgisheli 'Amore'Hedningarna 'Kaksi'Riverside '02 Panic Room' (singel)Animations 'Animations' CETI '(…) perfecto mundo (…)'Machine Head 'The Blackening' Division by Zero 'Tyranny of Therapy' Da Capo Players 'The String Quartet Tribute to Dream Theater'Luminous Flesh Giants 'Duma i Upadek'Pure Reason Revolution 'The Dark Third'Pride Of Lions 'The Roaring Of Dreams'Crematory 'Klagebilder'The Racounters 'Broken Boy Soldiers'Discanto 'Zodiac' pt. 1Lenny Valentino 'Uwaga! Jedzie tramwaj'
Menu Glowne
   Strona główna
   Redakcja
   Księga gości
f
Artykuly
  WSZYSTKIE
(411)

  MUZYKA
(359)
     Publicystyka(24)
     Recenzje(277)
     Relacje(49)
     Wywiady(9)

  LITERATURA
(20)
     Proza(1)
     Publicystyka(1)
     Recenzje(18)

  PUBLICYSTYKA
(7)
     Felietony(7)

  FILM
(19)
     Publicystyka(5)
     Recenzje(14)

  GALERIA
(6)
     Galerie(4)
     Publicystyka(2)
 


Linkownia


COOL SITE - konkurs www na najlepszą stronę internetową

Katalog Gwiazdor

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron




Cloudscape "Cloudscape" (2004)
(Avalon Records)



Micael Andersson - voc
Patrik Svärd - g
Björn Eliasson - g, k
Hans Persson - b
Roger Landin - dr

1. As The Light Leads The Way
2. Under Fire
3. Aqua 257
4. Witching Hour
5. In These Walls
6. Out Of The Shadows
7. Everyday Is Up To You
8. Dawn Of Fury
9. Slave
10. The Presence Od Spirits
11. Scream
12. Losing Faith

Młoda, obiecująca formacja wydała swój debiutancki krążek. W tej sytuacji powinno się jej "pomóc" i jeśli nie wychwalać go pod niebiosa to przynajmniej napisać coś pozytywnego. Co zrobić w przypadku gdy debiut zespołu nie jest zbyt interesującą pozycją? Szwedzka grupa Cloudscape, bo o niej mowa, wydała w tym roku swój pierwszy album. Co prawda w Japonii ukazał się już w 2004, ale dopiero w bieżącym roku doczekał się ogólnoświatowej premiery.

Start jest obiecujący. "As The Light Leads The Way" to energiczny kawałek z agresywnymi riffami, hipnotycznymi klawiszami i całkiem niezłym wokalem. Na istniejącej metafizycznie progmetalowej liście przebojów wysoką pozycję utwór ma zagwarantowaną. To jest jednak jedno nagranie. A reszta? Członkowie Cloudscape postawili sobie za zadanie kopiowanie twórczości Dream Theater, Evergrey i Symphony X. Zamysł niegłupi, tylko gorzej z jego realizacją. Większość utworów opartych jest na jednym pomyśle - ostre, kłujące riffy, klawiszowa zawiesina, złamanie rytmu i melodyjna partia wokalna. Dość efektowne na zewnątrz ale wewnątrz już nie za bardzo. Czuć wyraźny brak pomysłów. Tak jest do kawałka siódmego, "Everyday Is Up To You", który zaskakuje dosyć ciekawymi wstawkami i niebanalną melodyką. Również może on uchodzić za spory przebój. Także następna kompozycja, "Dawn Of Fury" potrafi zachwycić, chociażby ze względu na dramatyczne partie wokalne i ogniste gitarowe solówki. Paradoksalnie te dwa utwory są zbudowane na tym samym schemacie co poprzednie. Jest jednak w owych nagraniach coś, jakaś magiczna aura, która sprawia że nie można od nich się oderwać. Następny w kolejności, "Slave" także jest zgrabną propozycją. Uderza mroczny klimat w połączeniu z sabbathowymi riffami oraz zmiany nastroju. Niestety do końca jest już raczej przewidywalnie. Pozostałe kompozycje niczym specjalnie się nie wyróżniają, tylko powielają patenty z wyżej wspomnianych zwyżek formy. Może jedynie "Losing Faith", finał płyty, przynosi jakąś zmianę, jest bardziej tajemniczy momentami, ale i tak nie potrafi podnieść całości. Znudzony większością materiału człowiek z niecierpliwością czeka końca.

Do plusów debiutanckiej płyty Cloudscape należy zaliczyć świetny warsztat, całkiem niezły głos wokalisty i parę naprawdę urzekających melodii. Jednak cztery przyzwoite utwory, w tym dwa wspaniałe nie tworzą interesującej całości. Może mamy do czynienia z analogiczną sytuacją jak przy debiucie Pagan's Mind, który też nie zachwycał i trzeba było poczekać żeby zespół pokazał na co naprawdę go stać. Pozostaje mieć nadzieję że w przyszłości Cloudscape nagra coś wyjątkowego, zważywszy że w formacji drzemią niemałe możliwości i szkoda byłoby żeby talent muzyków się zmarnował. Na razie mają nam do zaoferowania muzykę skrajnie przewidywalną, mimo kilku niewątpliwych uroków.

Ocena: 2 / 10



Łukasz Mińczykowski
entropia(at)poczta.onet.eu

Pokaz wszystkie teksty tego autora



Skomentuj tekst

Ilość komentarzy: 0


[ wstecz ]
.strona główna. .redakcja. .księga gości. .linkownia.
Katatonia - Night Is The New Day
Koncert dla Jasia (Kopanica, Klub Genewa, 16 listopada)
Gorgisheli "Amore"
Hedningarna "Kaksi"
Riverside (Wrocław, Od Zmierzchu do Świtu, 1 października 2007)
Riverside "02 Panic Room" (singel)
Wściekłe psy
Animations "Animations"
CETI "(…) perfecto mundo (…)"
Grzegorz Kupczyk (CETI) - wywiad
Machine Head "The Blackening"
Van Der Graaf Generator, Bydgoszcz, Filharmonia Pomorska, 21 kwiecień 2007
Division by Zero "Tyranny of Therapy"
Da Capo Players "The String Quartet Tribute to Dream Theater"
Espido Freire "Zmrożone brzoskwinie"
Metal Marathon 3: Turbo, Chainsaw, Merry Pop Ins (Poznań, Zeppelin Hall, 5 kwietnia 2007)
Jesus Christ Superstar (Aula Zespołu Szkół Muzycznych, Poznań, 12 kwietnia 2007)
Luminous Flesh Giants "Duma i Upadek"
Muzyczne podsumowanie 2006 roku
Pain Of Salvation (Warszawa, Progresja, 20 lutego 2007)
Peter Benisch 'Soundtrack Saga'
  Peter Benisch 'Soundtrack Saga'

"...Płyta inna niż wcześniejsze, z racji tego, że Peter moim zdaniem bardziej rozwinął składniki melodyjne, miejscami onieśmielające. Momentami wydawało mi się, że zbyt gwałtownie wzbogaca swoje utwory porcjami melodii...."
Czytaj więcej

  Katatonia - Night Is Th...
  Katatonia - Night Is Th...
  Katatonia - Night Is Th...
  Katatonia - Night Is Th...
  Katatonia - Night Is Th...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Katatonia - Night Is Th...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
Wolsztyńska TopLista najlepszych stron www
Rockowa Top Lista
Admin


Wykorzystywanie materiałów zawartych w Taboo bez zgody autorów jest Z A B R O N I O N E
Webmaster: www.TomaszPacyna.net
(c) 1998-2008 Taboo Staff