Taboo
Katatonia - Night Is The New DayGorgisheli 'Amore'Hedningarna 'Kaksi'Riverside '02 Panic Room' (singel)Animations 'Animations' CETI '(…) perfecto mundo (…)'Machine Head 'The Blackening' Division by Zero 'Tyranny of Therapy' Da Capo Players 'The String Quartet Tribute to Dream Theater'Luminous Flesh Giants 'Duma i Upadek'Pure Reason Revolution 'The Dark Third'Pride Of Lions 'The Roaring Of Dreams'Crematory 'Klagebilder'The Racounters 'Broken Boy Soldiers'Discanto 'Zodiac' pt. 1Lenny Valentino 'Uwaga! Jedzie tramwaj'
Menu Glowne
   Strona główna
   Redakcja
   Księga gości
f
Artykuly
  WSZYSTKIE
(411)

  MUZYKA
(359)
     Publicystyka(24)
     Recenzje(277)
     Relacje(49)
     Wywiady(9)

  LITERATURA
(20)
     Proza(1)
     Publicystyka(1)
     Recenzje(18)

  PUBLICYSTYKA
(7)
     Felietony(7)

  FILM
(19)
     Publicystyka(5)
     Recenzje(14)

  GALERIA
(6)
     Galerie(4)
     Publicystyka(2)
 


Linkownia


COOL SITE - konkurs www na najlepszą stronę internetową

Katalog Gwiazdor

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron




Brian Eno & David Byrne "My Life In The Bush Of Ghosts" (1981)
(eg records)



Brian Eno & David Byrne / guitars, basses, synthesizers, drums, percussion and "found objects"

Guest musicians:
- John Cooksey / drums (4)
- Chris Frantz / drums, additional arranging (3)
- Robert Fripp / additional arranging (3)
- Busta Jones / bass, additional writing and arranging (3)
- Dennis Keeley / Bodhran (2)
- Bill Laswell / bass and additional arranging (1)
- Mingo Lewis / Bata, sticks (5, 8)
- Prairie Prince / can, bass drum (5, 8)
- Jose Rossy / congas, agong-gong (7)
- Steve Scales / congas, metals (4)
- David van Tieghem / drums, percussion (1, 3), additional arranging (1)
- Tim Wright / click bass (1)

1. America Is Waiting
2. Mea Culpa
3. Regiment
4. Help Me Somebody
5. The Jezebel Spirit
6. Very, Very Hungry
7. Moonlight in Glory
8. The Carrier
9. A Secret Life
10. Come with Us
11. Mountain of Needles

To może na początek nieco historii... Głównymi bohaterami są dwaj herosi awangardy lat 80: superproducent, multiinstrumentalista, kompozytor - Brian Eno oraz lider Talking Heads, muzyk, kompozytor - David Byrne. Do spotkania tych dwóch panów doszło w roku 1977, kiedy to zaintrygowany debiutem Talking Heads Eno przyjął posadę producenta drugiej płyty zespołu. Od razu znalazł wspólny język z Byrnem i zostali dobrymi przyjaciółmi. Wpływ Eno na muzykę zespołu na początku był nieznaczny by już na drugiej wspólnej płycie pokazać co potrafi w całej krasie. Wspólny mariaż przynosił obustronne korzyści a jego wynikami są rewelacyjne płyty przełomu lat 70 i 80. Tak jak to było z wydanym w 1979 roku, wspaniałym albumem Fear Of Music. To Eno pokierował też Byrna w stronę muzyki afrykańskiej, której hipnotyczne rytmy miały stać się niedługo cechą rozpoznawczą nowojorskiego kwintetu. Wyraz owych fascynacji możemy w najdoskonalszej postaci odnaleźć na płycie Talking Heads "Remain In Light" ale i właśnie na projekcie Eno/Byrne. "Remain In Light" był niejako wynikiem, kontynuacja pomysłów zawartch na "My Life In The Bush Of Ghost". Myli nieco data wydania (RIL - 1980, MLITBOG - 1981). Naprawde projekt Eno/Byrne został nagrany wcześniej, ale z powodu na dużą ilość zapożyczeń i w oczekiwaniu na ich zgode wykorzystania musiał poleżeć troche na półce.

Panowie Brian i David podobno i tak nie śpieszyli się za bardzo z nagraniami. Nie mieli żadnych sprecyzowanych względem projektu planów. Na płycie postanowili po prostu umieścić to co ich w danym momencie interesowało. Podobno wchodzili do studia o różnych porach i dogrywali własne pomysły do pomysłów zostawionych przez kompana. I właśnie w tych sielankowych warunkach powstała ta niesamowita płyta. Z mixu dwoch nietuzinkowych osobowości wyszło pionierskie nagranie łączące elektronikę z muzyką "czwartego świata" , doprawioną soczyście wybieranymi wspólnie samplami z audycji radiowych, filmów itp. Tworząc niesamowity muzyczny kolaż, muzyczny monolit.

I tak pierwszy z brzegu utwór z tej płyty, America Is Waiting prezentuje typowe dla Eno w tamtych czasach sztuczki z elektroniką, charakterystyczną, szarpaną gitarę typową dla Byrrn'a, podrasowane pulsującym rytmem i w dalszej części keyboardowymi plamkami z powtarzającymi się urywkami z amerykańskiego radia, określające czasy u schyłku rządów Reagana. O podobnej tematyce jest utwór kolejny - Mea Culpa. Wypowiedź niezidentyfikowanego polityka podszyta afrykańskim rytmem i elektronicznym podkładem. I nawet jeśli trudno jest się czegokolwiek domyślać po zdaniach wyrwanych z kontekstu Eno i Byrne zadbali by zamieszczone w ich utworach zdania były w pewien sposób interesujące. Mnie osobiście rozkłada na łopatki utwór trzeci na płycie - Regiment. To już jest niemal wyłącznie Afryka. Hipnotyczny rytm miesza się z kobiecą wokalizą i z tajemniczym instrumentem, nie tyle mogącym być czystą elektroniką na ile oryginalnym instrumentem afrykańskim. Zmiana rytmu po drugiej minucie jest niesamowita. Help Me Somebody zaś jest oparte na kazaniu kaznodzieji Paula Mortona, melodyjna gitara miesza się z funkującym basem i elektronicznymi cudeńkami. O dziwo nic nie odstaje, ale idealnie do siebie pasuje. Moonlight In Glory zachwyca wpasowanymi zaśpiewami przypominającymi gospel podobnie jak The Carrier. Najbardziej wpadający w ucho wydaje się The Jazbel Spirit. Stopniowo narastające napięcie i rytm jest idealnie wkomponowany w obrzęd wypędzania złych demonów przez egzorcystę. Pod koniec płyta wycisza się. Bardziej oszczędne wydaje się użycie bębnów. Częściej zaś pojawiają się kobiece zawodzenia na tle elektronicznych eksperymentów Eno. Końcówka w pewnym stopniu przypomina zakończenie Remain In Light. Finał zaś należy wyłącznie do Briana, który w piosence Mountain Of Needles roztacza przed nami krainę swoich ambientowych dzieł.

Na dobrą sprawę cieżko jest o tym albumie pisać i zdecydowanie lepiej jest po prostu posłuchać. Pozycja obowiązkowa dla miłośników wymagającej i ambitnej muzyki oraz dla fanów Eno i "Remain In Light".

Ocena: 9 / 10



DrowningMan

Pokaz wszystkie teksty tego autora



Skomentuj tekst

Ilość komentarzy: 5


[ wstecz ]
.strona główna. .redakcja. .księga gości. .linkownia.
Katatonia - Night Is The New Day
Koncert dla Jasia (Kopanica, Klub Genewa, 16 listopada)
Gorgisheli "Amore"
Hedningarna "Kaksi"
Riverside (Wrocław, Od Zmierzchu do Świtu, 1 października 2007)
Riverside "02 Panic Room" (singel)
Wściekłe psy
Animations "Animations"
CETI "(…) perfecto mundo (…)"
Grzegorz Kupczyk (CETI) - wywiad
Machine Head "The Blackening"
Van Der Graaf Generator, Bydgoszcz, Filharmonia Pomorska, 21 kwiecień 2007
Division by Zero "Tyranny of Therapy"
Da Capo Players "The String Quartet Tribute to Dream Theater"
Espido Freire "Zmrożone brzoskwinie"
Metal Marathon 3: Turbo, Chainsaw, Merry Pop Ins (Poznań, Zeppelin Hall, 5 kwietnia 2007)
Jesus Christ Superstar (Aula Zespołu Szkół Muzycznych, Poznań, 12 kwietnia 2007)
Luminous Flesh Giants "Duma i Upadek"
Muzyczne podsumowanie 2006 roku
Pain Of Salvation (Warszawa, Progresja, 20 lutego 2007)
Sparks 'Lil\' Beethoven'
  Sparks 'Lil\' Beethoven'

"...Charakterystyczną cechą wielu utworów na nowej płycie, poza brakiem stopy i werbla, jest traktowanie wokalu jak instrumentu przez częste powtarzanie tych samych linijek tekstu. Ale Sparks nie byliby sobą, gdyby nie podali nam kilku błahych z pozoru historyjek... ..."
Czytaj więcej

  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Katatonia - Night Is Th...
  Pendragon "Not of this ...
  Stephen King "Mroczna W...
  Stanley Kubrick
  Pendragon "Not of this ...
  Katatonia - Night Is Th...
  Pendragon "Not of this ...
  Nightwish "Once"
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Nightwish "Once"
  Ukulturalnianie przez f...
  Katatonia - Night Is Th...
Wolsztyńska TopLista najlepszych stron www
Rockowa Top Lista
Admin


Wykorzystywanie materiałów zawartych w Taboo bez zgody autorów jest Z A B R O N I O N E
Webmaster: www.TomaszPacyna.net
(c) 1998-2008 Taboo Staff