Taboo
Katatonia - Night Is The New DayGorgisheli 'Amore'Hedningarna 'Kaksi'Riverside '02 Panic Room' (singel)Animations 'Animations' CETI '(…) perfecto mundo (…)'Machine Head 'The Blackening' Division by Zero 'Tyranny of Therapy' Da Capo Players 'The String Quartet Tribute to Dream Theater'Luminous Flesh Giants 'Duma i Upadek'Pure Reason Revolution 'The Dark Third'Pride Of Lions 'The Roaring Of Dreams'Crematory 'Klagebilder'The Racounters 'Broken Boy Soldiers'Discanto 'Zodiac' pt. 1Lenny Valentino 'Uwaga! Jedzie tramwaj'
Menu Glowne
   Strona główna
   Redakcja
   Księga gości
f
Artykuly
  WSZYSTKIE
(411)

  MUZYKA
(359)
     Publicystyka(24)
     Recenzje(277)
     Relacje(49)
     Wywiady(9)

  LITERATURA
(20)
     Proza(1)
     Publicystyka(1)
     Recenzje(18)

  PUBLICYSTYKA
(7)
     Felietony(7)

  FILM
(19)
     Publicystyka(5)
     Recenzje(14)

  GALERIA
(6)
     Galerie(4)
     Publicystyka(2)
 


Linkownia


COOL SITE - konkurs www na najlepszą stronę internetową

Katalog Gwiazdor

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron




Antimatter "Saviour" (2001)
(Icon)



Duncan Patterson - bass, devices
Michael Moss - guitar, devices

Michelle Richfield - vocals
Hayley Windsor - vocals
Mags - lead guitar on 9

All songs by Patterson & Moss

Produced by Antimatter & Mags

(c)2001 Icon

1. Saviour
2. Holocaust
3. Over Your Shoulder
4. Psalms
5. God is Coming
6. Angelic
7. Flowers
8. The Last Laugh
9. Going Nowhere

Wreszcie odezwał się Duncan Patterson, jeden z głównych twórców i były basista Anathemy. Po odejściu od zespołu nie marnował długo czasu, nawiązał współpracę ze swoim starym znajomym Michaelem Mossem i postanowili wspólnie nagrywać. Patterson nie ukrywał znudzenia rodzajem muzyki, którą przez lata tworzył i grał z zespołem i zapowiadał zmianę. Panowie nagrali taśmę demo i zaczęli szukać wytwórni. Z uwagi na trudno definiowalny rodzaj muzyki, którą obaj chcieli tworzyć, poszukiwania trwały długo i zakończyły się w dość nieoczekiwanym miejscu jakim niewątpliwie jest Australia. Materiał na debiutancką płytę Antimatter zarejestrowano w brytyjskim Academy Studio w drugiej połowie 2000 roku. Niepoważne podejście młodej wytwórni spowodowało serię przesunięć oficjalnej premiery albumu. Dość powiedzieć, że ukazywał się on niemal na raty w każdym z europejskich krajów osobno w ciągu ponad półrocznym. Czego jednak można spodziewać się po płycie "Saviour"? Nastąpiło przesunięcie akcentów w stronę elektroniki, to słychać. Jest też gitara, głównie w formie solówek lub "podawania tematu" gdzieś w tle, czasem gitara basowa. Resztę spektrum dopełniają maszyny. Do udziału w nagraniu zaproszono dwie wokalistki Michelle Richfield (kiedyś już współpracowała z Anathemą) oraz Hayley Windsor z nieznanego mi wcześniej zespołu Drug Free America. Richfield ma to do siebie wypada bardzo różnie i wynika to zapewne z tego, że jej warunki wokalne są dość chwiejne. Są utwory, w których wypada świetnie jak np. "Psalms", bywa też że razi jej brak silnego głosu i ograniczenie do jednej tonacji. Jest to kwestia doboru właściwego repertuaru do specyfiki jej głosu, tu na szczęście wiele tych błędów nie ma, bo jak sobie przypomnę niektóre utwory Dominion to włos się jeży... Z Windsor sprawa jest inna, gdyż ma ona głos charakterystyczny, wydaje się że wprost wymarzony do muzyki Antimatter. Trudno w pełni ocenić jej możliwości wokalne, a to dlatego że większość partii jakie wykonuje na "Saviour" to właściwie nucone melodeklamacje. Głos Hayley ma w sobie jakieś ciepło, a lekka lub zręcznie ukrywana wada wymowy dodaje mu swoistego smaczku. Kilka partii męskiego wokalu wykonuje Michael Moss i robi to całkiem nieźle choć Vincentem Cavanagh to niestety nie jest. Klimatycznie muzyka Antimatter to dla mnie gotycki ambient z elementami trip-hopu, czasem brzmi rockowo jak w większości utworów z Michelle Richfield, a czasem bardziej mrocznie i elektronicznie jak w utworach z udziałem Hayley Windsor i ten podział jest według mnie wyjątkowo trafiony. Odnoszę wrażenie, że album został podzielony na dwie połowy, pierwszą nieco żywszą, gitarową i drugą wolniejszą przepełnioną mglistą atmosferą i silnymi emocjami. A wszystko to przedzielone zostało niesamowitym kawałkiem "God is Coming" z uderzeniowym beatem i elektronicznymi quasi-orkiestracjami. Jednak moim ulubionym utworem na płycie jest "The Last Laugh", wokal Mossa podbudowany chórkami Richfield to jest to co lubię. Poza tym jest to po prostu świetny song, można by powiedzieć anathemowski w treści z powalającą partią gitary w końcówce. Oprócz tych utworów, które do tej pory wymieniłem na uwagę zasługują jeszcze "Flowers", "Going Nowhere", "Angelic" oraz "Holocaust". Antimatter nie odkrył Ameryki w muzyce wszystko to już było kiedyś grane, ale należy przyznać, że z tych klocków zbudowali jakiś swój styl, który na tej płycie powoduje że brzmią oryginalnie. Ja długo oswajałem się z tym krążkiem, ale teraz wiem, że było warto. Dla wszystkich miłośników mrocznej i pięknej muzyki.

Ocena: 9 / 10



Leszek Żabiński
lzabinski(at)zanet.pl

Pokaz wszystkie teksty tego autora



Skomentuj tekst

Ilość komentarzy: 0


[ wstecz ]
.strona główna. .redakcja. .księga gości. .linkownia.
Katatonia - Night Is The New Day
Koncert dla Jasia (Kopanica, Klub Genewa, 16 listopada)
Gorgisheli "Amore"
Hedningarna "Kaksi"
Riverside (Wrocław, Od Zmierzchu do Świtu, 1 października 2007)
Riverside "02 Panic Room" (singel)
Wściekłe psy
Animations "Animations"
CETI "(…) perfecto mundo (…)"
Grzegorz Kupczyk (CETI) - wywiad
Machine Head "The Blackening"
Van Der Graaf Generator, Bydgoszcz, Filharmonia Pomorska, 21 kwiecień 2007
Division by Zero "Tyranny of Therapy"
Da Capo Players "The String Quartet Tribute to Dream Theater"
Espido Freire "Zmrożone brzoskwinie"
Metal Marathon 3: Turbo, Chainsaw, Merry Pop Ins (Poznań, Zeppelin Hall, 5 kwietnia 2007)
Jesus Christ Superstar (Aula Zespołu Szkół Muzycznych, Poznań, 12 kwietnia 2007)
Luminous Flesh Giants "Duma i Upadek"
Muzyczne podsumowanie 2006 roku
Pain Of Salvation (Warszawa, Progresja, 20 lutego 2007)
Starsailor 'Love Is Here'
  Starsailor 'Love Is Here'

"...Muszę przyznać, że dawno już nie słyszałem tak dopracowanej płyty debiutantów - tak dojrzałej, ale jednocześnie pełnej naprawdę szczerego grania i zawartych na płycie emocji...."
Czytaj więcej

  Katatonia - Night Is Th...
  Katatonia - Night Is Th...
  Katatonia - Night Is Th...
  Katatonia - Night Is Th...
  Katatonia - Night Is Th...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Katatonia - Night Is Th...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
Wolsztyńska TopLista najlepszych stron www
Rockowa Top Lista
Admin


Wykorzystywanie materiałów zawartych w Taboo bez zgody autorów jest Z A B R O N I O N E
Webmaster: www.TomaszPacyna.net
(c) 1998-2008 Taboo Staff