Taboo
Katatonia - Night Is The New DayGorgisheli 'Amore'Hedningarna 'Kaksi'Riverside '02 Panic Room' (singel)Animations 'Animations' CETI '(…) perfecto mundo (…)'Machine Head 'The Blackening' Division by Zero 'Tyranny of Therapy' Da Capo Players 'The String Quartet Tribute to Dream Theater'Luminous Flesh Giants 'Duma i Upadek'Pure Reason Revolution 'The Dark Third'Pride Of Lions 'The Roaring Of Dreams'Crematory 'Klagebilder'The Racounters 'Broken Boy Soldiers'Discanto 'Zodiac' pt. 1Lenny Valentino 'Uwaga! Jedzie tramwaj'
Menu Glowne
   Strona główna
   Redakcja
   Księga gości
f
Artykuly
  WSZYSTKIE
(411)

  MUZYKA
(359)
     Publicystyka(24)
     Recenzje(277)
     Relacje(49)
     Wywiady(9)

  LITERATURA
(20)
     Proza(1)
     Publicystyka(1)
     Recenzje(18)

  PUBLICYSTYKA
(7)
     Felietony(7)

  FILM
(19)
     Publicystyka(5)
     Recenzje(14)

  GALERIA
(6)
     Galerie(4)
     Publicystyka(2)
 


Linkownia


COOL SITE - konkurs www na najlepszą stronę internetową

Katalog Gwiazdor

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron




Porcupine Tree "In Absentia" (2002)
(Lava)



Richard Barbieri
Colin Edwin
Gavin Harrison
Steven Wilson

All words & music written by Steven Wilson except 6 music by Wilson/Barbieri and 11 music by Wilson/Edwin. Backing vocals on 4 and 7 by Aviv Geffen & John Wesley. Additional guitar and vocals on 1 by John Wesley. Strings on 8 and 12 arranged by Dave Gregory. Produced by Steven Wilson.

(c)2002 Lava

1. Blackest Eyes
2. Trains
3. Lips of Ashes
4. The Sound of Muzak
5. Gravity Eyelids
6. Wedding Nails
7. Prodigal
8. .3
9. The Creator Has a Mastertape
10. Heartattack in a Layby
11. Strip the Soul
12. Collapse the Light Into Earth

W ciemnym pokoju wreszcie zapadła cisza. W czaszce pałętają się resztki fortepianowej frazy, a w pomieszczeniu rezonuje próżnia po ciepłym brzmieniu stringów i wokalnych harmonii. Ściśnięte gardło domaga się przerwy. Wspaniały moment - już tutaj, ale jeszcze trochę tam. Rozbiegane myśli warstwami utrwalają mnemoniczne indeksy układające się w mapę punktów orientacyjnych na szlaku "In Absentia". "Blackest Eyes" - najcięższy riff w studyjnej historii zespołu, kontrast, chrapliwy szept pod pierwszą zwrotką. "Trains" - KONTRAST (daleki od wszelakiego mroku głos Wilsona, stonowany aranż, ociekający melodią refren plus chory, chory, chory tekst) - kocham to! "Lips of Ashes" - jestem w domu i już stąd nie wyjdę. "The Sound of Muzak" - niezły refren, dobry tekst, cudna linia basu, ale całość jakby z innej bajki. "Gravity Eyelids" - po pierwszych, przedpremierowych przesłuchaniach utwór nie robił specjalnego wrażenia, jest jednak jednym z filarów albumu. Klimatyczna i spokojna pierwsza część na klawisze i rytm, znów pojawia się kontrast. Pierwsze wyraźne uderzenia gitary pojawiają się w połowie i są jak ciosy tępym narzędziem w tył głowy. Chciałoby się całkowitej dekompozycji, żeby ten riff rozrzucił szczątki utworu po pokoju, ale nie. Po chwili szaleństwa wszystko wraca na swoje tory. "Wedding Nails" - pomysł na ten utwór może i był dobry, ale został utopiony w produkcyjnym zgiełku. "Prodigal" - sympatyczny utworek, ale brzmi jakby się urwał z "Lightbulb Sun", trochę tu nie pasuje. Poza tym brak zastrzeżeń. ".3" - pierwsza część "edwinowska" trochę się dłuży, sekcja smyczkowa i wokale wynagradzają wszystko (Czyżby znowu nawiązanie do WTC? Byłoby to pretensjonalne). "The Creator Has A Mastertape" - pomyłka Stwórcy, sekcja rytmiczna brzmi jak cyrkowy podkład do numeru z woltyżerką, a partie gitarowe są zwyczajnie złe. Szkoda niezłego tekstu. "Heartattack in a Layby" - ten Wilson jest niemożliwy, kilka brzdąknięć gitary, uderzeń w klawisze, cztery pacnięcia w talerze, szczypta basu i czterdzieści osiem ścieżek wokalnych, które stawiają włosy na karku! Takich właśnie wspaniałych harmonii wokalnych chciałoby się słuchać w nieskończoność. Czuję się wyśmienicie, tylko muszę się na chwilę położyć. "Strip the Soul" - prawdziwie rockowy wykop. Ilustrowany obrazkami. Solidne brzmienie gitar, szczególnie ten ich złowrogi pomruk w dwóch ostatnich minutach utworu. Nałożenie efektu na linię wokalną, niweluje trochę kontrast. "Collapse the Light Into Earth" - wzruszający finał, smyki i harmonie, harmonie i smyki. Gardło ma już dość. Świat zewnętrzny w końcu mnie dogania. Piętro wyżej znowu pompuje jakieś techno. Zapamiętam i wrócę.

Europejska wersja płyty ukazała się z niezrozumiałym opóźnieniem (wszyscy którzy chcieli już i tak mają ten album, niekoniecznie w oryginale - to tylko na szkodę sprzedaży). Wzbogacona o dodatkową płytę z trzema utworami "Drown With Me", "Chloroform" oraz "Strip the Soul (edit)". Pewnie zepsułbym koncepcję Stwórcy, ale gdyby tak zamiast "Wedding Nails" dać "Drown With Me", a w miejsce "The Creator..." włożyć "Chloroform" to daję słowo, płyta byłaby bez większych wpadek. I nawet to by pasowało, skoczny i melodyjny "Drown..." komponowałby się nieźle z "Prodigal", a refleksyjny "Chloroform" wzorowo otwierałby drogę do ataku serca.

Ocena: 9.1 / 10



Leszek Żabiński
lzabinski(at)zanet.pl

Pokaz wszystkie teksty tego autora



Skomentuj tekst

Ilość komentarzy: 1


[ wstecz ]
.strona główna. .redakcja. .księga gości. .linkownia.
Katatonia - Night Is The New Day
Koncert dla Jasia (Kopanica, Klub Genewa, 16 listopada)
Gorgisheli "Amore"
Hedningarna "Kaksi"
Riverside (Wrocław, Od Zmierzchu do Świtu, 1 października 2007)
Riverside "02 Panic Room" (singel)
Wściekłe psy
Animations "Animations"
CETI "(…) perfecto mundo (…)"
Grzegorz Kupczyk (CETI) - wywiad
Machine Head "The Blackening"
Van Der Graaf Generator, Bydgoszcz, Filharmonia Pomorska, 21 kwiecień 2007
Division by Zero "Tyranny of Therapy"
Da Capo Players "The String Quartet Tribute to Dream Theater"
Espido Freire "Zmrożone brzoskwinie"
Metal Marathon 3: Turbo, Chainsaw, Merry Pop Ins (Poznań, Zeppelin Hall, 5 kwietnia 2007)
Jesus Christ Superstar (Aula Zespołu Szkół Muzycznych, Poznań, 12 kwietnia 2007)
Luminous Flesh Giants "Duma i Upadek"
Muzyczne podsumowanie 2006 roku
Pain Of Salvation (Warszawa, Progresja, 20 lutego 2007)
Anna Maria Jopek & Pat Metheny 'Upojenie'
  Anna Maria Jopek & Pat Metheny 'Upojenie'

"...Zwraca też uwagę fakt, że aż trzech spośród muzyków ma problemy ze wzrokiem i musi używać lup...."
Czytaj więcej

  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Katatonia - Night Is Th...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Katatonia - Night Is Th...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
Wolsztyńska TopLista najlepszych stron www
Rockowa Top Lista
Admin


Wykorzystywanie materiałów zawartych w Taboo bez zgody autorów jest Z A B R O N I O N E
Webmaster: www.TomaszPacyna.net
(c) 1998-2008 Taboo Staff