Taboo
Katatonia - Night Is The New DayGorgisheli 'Amore'Hedningarna 'Kaksi'Riverside '02 Panic Room' (singel)Animations 'Animations' CETI '(…) perfecto mundo (…)'Machine Head 'The Blackening' Division by Zero 'Tyranny of Therapy' Da Capo Players 'The String Quartet Tribute to Dream Theater'Luminous Flesh Giants 'Duma i Upadek'Pure Reason Revolution 'The Dark Third'Pride Of Lions 'The Roaring Of Dreams'Crematory 'Klagebilder'The Racounters 'Broken Boy Soldiers'Discanto 'Zodiac' pt. 1Lenny Valentino 'Uwaga! Jedzie tramwaj'
Menu Glowne
   Strona główna
   Redakcja
   Księga gości
f
Artykuly
  WSZYSTKIE
(411)

  MUZYKA
(359)
     Publicystyka(24)
     Recenzje(277)
     Relacje(49)
     Wywiady(9)

  LITERATURA
(20)
     Proza(1)
     Publicystyka(1)
     Recenzje(18)

  PUBLICYSTYKA
(7)
     Felietony(7)

  FILM
(19)
     Publicystyka(5)
     Recenzje(14)

  GALERIA
(6)
     Galerie(4)
     Publicystyka(2)
 


Linkownia


COOL SITE - konkurs www na najlepszą stronę internetową

Katalog Gwiazdor

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron




Quidam "Pod Niebem Czas" (2002)
(Rock-Serwis)



Emila Derkowska - œpiew, chórki
Zbyszek Florek - fortepian, instrumenty klawiszowe
Rafał Jermakow - perkusja, instrumenty perkusyjne
Maciek Meller - gitary elektryczne i akustyczne
Radek Scholl - gitara basowa
Jacek Zasada - flety

goœcie:

Monika Margielewska - obój
Miłosz Gawryłkiewicz - flugelhorn
Grzegorz Nadolny - kontrabas
Robert Amirian - mandolina
Michał Maciejewski - akordeon

muzyka: Florek / Meller (1,4,5,7,10)
Florek / Meller / Derkowska (2,6,8)
Florek / Meller / Jermakow / Scholl / Zasada (9)
słowa: Derkowska

"No quarter" muzyka i słowa: Jones / Page / Plant

(c)2002 Rock-Serwis

1. List z pustyni I
2. Cišgle czekam (list z pustyni II)
3. No quarter
4. Nowe imię
5. Kozolec (dla AgaPe)
[Pod Niebem Czas]
6. Credo I
7. Credo II
8. Jesteœ (w labiryncie myœli)
9. Quimpromptu
10. (wszystko ma swój) Pod niebem czas




Lista zespołów wzgardzonych przez rodzimy biznes muzyczny, a odnoszących sukcesy na arenie międzynarodowej jest zapewne długa, szeroka i z pewnością nie ogranicza się tylko Najjaśniejszej Rzeczypospolitej. I pewnie tak jak wszędzie, w Polsce również gremia "opiniotwórcze" zachwycają się i nagradzają wtórne, popowe produkcje, z którymi i tak nie mamy co startować na obce rynki, bo mają tam tego wystarczająco dużo i do tego profesjonalniej wyprodukowanych. A my tymczasem jak najbardziej mamy się czym pochwalić. Cóż z tego, że możliwości tworzenia wartościowej muzyki istnieją w gatunkach alternatywnych do mainstreamu? Co za czasy, żeby muzyka rockowa była alternatywna do mainstreamu?! Bo jakąż inną muzykę gra inowrocławski Quidam, jeśli nie rock? A że nie jest sformatowany na komputerowe playlisty, że zamiast grzecznie "towarzyszyć" przykuwa uwagę i uwodzi koncentrację? Szkoda nerwów. Jestem wszakże pod wielkim wrażeniem trzeciej płyty Quidamu. Prawdziwa produkcyjna żyleta o dźwięku wyważonym z niebywałą precyzją. Każdy instrument ma tu swoje miejsce i nie walczy z innymi o to by być słyszalnym. Profesjonalizm członków zespołu jako instrumentalistów jedynie podkreśla te zalety. Tandem kompozytorski Florek/Meller, który de facto odpowiada za całość materiału zamieszczonego na wydawnictwie, imponuje różnorodnością pomysłów. Właściwie jedynym utworem, co do którego mam całościowo poważne zastrzeżenia jest "Kozolec" za jego niepotrzebnie radosny, "jarmarczny" aranż i naiwny, nieinteresujący tekst. Przyznam się od razu, że nie jestem zwolennikiem śpiewania po polsku, bo wtedy potrzeba cholernie dobrych tekstów, a nie każdy to potrafi. Do dziś o ile dobrze sobie przypominam jedynie płyta Lizarda pod tym względem mnie nie zawiodła, innych pomińmy milczeniem. Wiem, że wiele osób gorąco się ze mną nie zgodzi, ale uważam, że najsłabszym elementem zespołu Quidam jest wokal Emili Derkowskiej. Co oczywiście nie znaczy, że jest on zły, ale ja chętniej słyszałbym tu kogoś z głosem głębszym, mocniejszym i niższym odrobinę. W niektórych momentach mam wrażenie, że ten głos lada moment rozsypie się w drobny mak, w innych chwilach razi manierą śpiewania Hanny Banaszak (respect dla Hani!). Gwoli sprawiedliwości, należy też zaznaczyć dobre śpiewanie jak w utworze "Credo I" i naprawdę dobre wokalizy jak te z "Listu z pustyni I". Nie zmienia to jednak faktu, że zdecydowanie najbardziej na całej płycie podobają mi się instrumentalne "Quimpromptu" (kolektywna inicjatywa zespołu) i "Credo II" - w obu powalają partie gitary. Cover klasycznego utworu Led Zeppelin "No quarter" to również mocny punkt krążka. W ciągu ostatnich lat słyszałem dwie interpretacje tej kompozycji (Tool i Quidam) i z pewną nieśmiałością przyznaję, że podobają mi się bardziej niż oryginał. W quidamowskiej wersji ponownie mocnym punktem całości jest śpiew Derkowskiej, ale po pierwsze utwór został napisany pod męski głos co wymusiło pewną zmianę barwy, a po drugie myślę, że ma to związek z tym, że Emila Derkowska nie układała tutaj linii wokalnych. Płyta jest pod względem muzycznym wyborna, jeśli chodzi o wokale jest do przyjęcia. Z pewnością znajduje wielu amatorów akceptujących ją bez zastrzeżeń. "Pod niebem czas" jest gratką dla sympatyków rocka z odrobiną progresywnego feelingu, szukających w muzyce czegoś więcej niż tylko banalnych szlagwortów.

Ocena: 8 / 10



Leszek Żabiński
lzabinski(at)zanet.pl

Pokaz wszystkie teksty tego autora



Skomentuj tekst

Ilość komentarzy: 0


[ wstecz ]
.strona główna. .redakcja. .księga gości. .linkownia.
Katatonia - Night Is The New Day
Koncert dla Jasia (Kopanica, Klub Genewa, 16 listopada)
Gorgisheli "Amore"
Hedningarna "Kaksi"
Riverside (Wrocław, Od Zmierzchu do Świtu, 1 października 2007)
Riverside "02 Panic Room" (singel)
Wściekłe psy
Animations "Animations"
CETI "(…) perfecto mundo (…)"
Grzegorz Kupczyk (CETI) - wywiad
Machine Head "The Blackening"
Van Der Graaf Generator, Bydgoszcz, Filharmonia Pomorska, 21 kwiecień 2007
Division by Zero "Tyranny of Therapy"
Da Capo Players "The String Quartet Tribute to Dream Theater"
Espido Freire "Zmrożone brzoskwinie"
Metal Marathon 3: Turbo, Chainsaw, Merry Pop Ins (Poznań, Zeppelin Hall, 5 kwietnia 2007)
Jesus Christ Superstar (Aula Zespołu Szkół Muzycznych, Poznań, 12 kwietnia 2007)
Luminous Flesh Giants "Duma i Upadek"
Muzyczne podsumowanie 2006 roku
Pain Of Salvation (Warszawa, Progresja, 20 lutego 2007)
God Is An Astronaut 'All Is Violent, All Is Bright'
  God Is An Astronaut 'All Is Violent, All Is Bright'

"...GIAA na koncie mają 2 płyty, ich debiutancki krążek - "The End of The Beginning", do którego dotarłem dopiero po wysłuchaniu "All is...", okazał się równie intrygujący co opisywany. God Is An Astronaut to trio z Dublina, ale muzyczne skojarzenia, które nasuwają się podczas ich słuchania to wcale nie Irlandia, a Islandia. No bo czyż taki otwierający album "Fragile" nie brzmi jak te najbardziej kruche, delikatne, piękne i "powłóczyste" kawałki Sigur Ros?..."
Czytaj więcej

  Katatonia - Night Is Th...
  Katatonia - Night Is Th...
  Katatonia - Night Is Th...
  Katatonia - Night Is Th...
  Katatonia - Night Is Th...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Katatonia - Night Is Th...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
Wolsztyńska TopLista najlepszych stron www
Rockowa Top Lista
Admin


Wykorzystywanie materiałów zawartych w Taboo bez zgody autorów jest Z A B R O N I O N E
Webmaster: www.TomaszPacyna.net
(c) 1998-2008 Taboo Staff